Co laik o lesie powinien wiedzieć ?


Patrzysz na wersję archiwalną tematu "Co laik o lesie powinien wiedzieć ?" z forum www.forum.lasypolskie.pl/



Strona 1 z 11


luscinia - 2007-12-12, 19:23

W temacie Co się dzieje w Beskidach poruszony został bardzo ważny temat - zwykli ludzi, tacy jak np. ja, odwiedzamy las dla przyjemności i nie znamy lasu.
Widzę drzewa i inne piękne rośliny, spotykam zwierzęta, słucham ptaków, ciszy albo szumu drzew, czasami zbieram grzyby i runo leśne. Dostrzegam też, że lasy różnią się między sobą.
Ale zdaje sobie sprawę, że las to bardzo skomplikowana „fabryka” w której mają miejsca skomplikowane procesy. Ale jakie Jak to wszystko działa, jak ze sobą współgra??

My laicy tego nie rozumiemy, albo rozumiemy słabo 

Forum to odwiedza liczna grupa specjalistów. Ale też liczna grupa laików którzy kochają las i prawdopodobnie trafili tu w poszukiwaniu wiadomości na temat lasu i ludzi mających podobne zainteresowania.
Na forum omawia się mnóstwo tematów związanych z lasem i otrzymujemy ogromną dawkę wiedzy z doskonałego źródła. Ale czytając niektóre tematy, wypowiedzi przyznam szczerze, że często nie rozumiem o czym piszecie. Dla mnie niektóre wypowiedzi są wyrwane z kontekstu – mimo że zdaje sobie sprawę, że Wy wiecie o czym rozmawiacie.

Mam więc prośbę/propozycję. Może Wy leśnicy moglibyście poświecić trochę czasu i objaśniać nam sprawy lasu
Ale tak systematycznie, po kolei i po ludzku (tzn zrozumiałam językiem)

kater - 2007-12-12, 19:28

Może Wy leśnicy moglibyście poświecić trochę czasu i objaśniać nam sprawy lasu


...leśnicy pewnie by mogli, ale trzeba zacząć od jakiegoś tematu
selavi - 2007-12-12, 19:54

Najlepiej w Edukacji wyodrębić temat dla społeczności laików
luscinia - 2007-12-12, 20:06

...leśnicy pewnie by mogli, ale trzeba zacząć od jakiegoś tematu



zastanawiałam się od czego zacząć, Ale nie wiem. Dlatego liczę na Was. To Wy tu jesteście specjalistami

skumbria - to jest dobry pomysł - jak myślisz - przenieść temat do szkolnictwa

To będą studia podyplomowe na Lasach Polskich

Ptasiek76 - 2007-12-12, 20:38

To będą studia podyplomowe na Lasach Polskich



to ja już się zapisuję: Ptasiek76 z ***
selavi - 2007-12-12, 20:55

kumbria - to jest dobry pomysł - jak myślisz - przenieść temat do szkolnictwa

pewnie, mi się tak skojarzyło laicznie
aniabe - 2007-12-13, 15:07

Taki temat to świetny pomysł!
Glaca - 2007-12-13, 16:36

tacy jak np. ja, odwiedzamy las dla przyjemności i nie znamy lasu.



To że ktoś miał 5-kę na studiach z regułek to jeszcze nie czyni go ekspertem

Ja znowu mam skrzywiony trochę światopogląd (leśniczy), ale myślę, że do "hodowcy desek" jeszcze mi trochę brakuje

A opinie osób odwiedzających moje miejsce pracy dla własnej przyjemności, widzących to samo ale inaczej, są dla mnie akurat arcyciekawe i kształcące
luscinia - 2007-12-13, 17:49

To że ktoś miał 5-kę na studiach z regułek to jeszcze nie czyni go ekspertem



dlatego Glaca liczę na wiedzę prawdziwych fachowców, miłośników lasów.

Takich jak to określasz "hodowców desek" w ostatnich kilku latach spotkałam kilku. Z ich wypowiedzi wynikało że las to tylko "fabryka desek" i żadnych innych argumentów nie przyjmowali - nawet swoich kolegów leśników.

Ja wydzielę ten temat - jak radziła skumbria do Szkolnictwa i chyba zadam pierwsze konkretne pytanie
Agnieszka - 2007-12-13, 18:04

las to tylko "fabryka desek"


No to pogratulować klapek na oczach tym ekspertom
A wiesz Lusci, tak mi teraz przyszło do głowy, że nie zawsze "leśny laicyzm" jest taki zły. Ostatnio przyłapałam się na tym, że jak włażę do lasu albo go sobie oglądam z okien samochodu to na pierwszy plan wysuwa się np. to, że jest za gęsto i warto by go trochę przeciąć, a dopiero potem myśl, że jest pięknie.... Zawód wyuczony "zepsuł" mi spojrzenie na las. Walczę z tym i staram się nie mysleć jak leśnik kiedy się szwędam po lesie dla przyjemności.
luscinia - 2007-12-13, 19:34

Zawód wyuczony "zepsuł" mi spojrzenie na las.


Masz rację w pewnym sensie

Ale ja chciałabym wiedzieć trochę więcej:) Lubię niestety wiedzieć jak? , dlaczego ? po co.....
Pamiętam jak kiedyś (dosyć dawno) byłam w lesie w którym drzewa stały w wodzie - zastanawiałam się co to za kataklizm

Potem dowiedziałam się, że taki rodzaj lasu

No to może przy okazji - pierwsze pytanie i pierwsza lekcja (może nawet będą oceny)
(po pewnym czasie możemy zrobić sprawdzian

Co laik powinien wiedzieć na temat rodzajów lasu
Diana - 2007-12-13, 19:50

Z ich wypowiedzi wynikało że las to tylko "fabryka desek"


Takie chwasty zawsze w lesie były i będą. Dużo zależy od nauczania, ja mam szczęście trafiać na mądrych nauczycieli- przyrodników i tak mój "wykładowca" od użytkowaniu lasu mawia, do Nas, 1-klasistów- "nie możecie wejść do lasu i na każdym drzewie widzieć dolary."

[ Dodano: 2007-12-13, 19:54 ]
Agnieszka - 2007-12-14, 18:20

Co laik powinien wiedzieć na temat rodzajów lasu


Jejku jej, Lusci, toż to pytanie rzeka
W zależności od tego jakie przyjmiesz kryteria podziału to masz różne rodzaje lasu.

I tak najprostszy podział, o którym wspomniała Diana (że nie wolno ) to podział ze względu na skład: las iglasty, las liściasty, las mieszany.

Kolejny jaki mi przychodzi do głowy to podział ze względu na funkcje jakie las pełni. I tu wyróżniamy lasy np.: lasy gospodarcze i lasy ochronne. Co nie zmienia faktu, że można być i tym i tym na raz.

Jeszcze w zależności od szerokości geograficznej mamy lasy różnych stref....

Tak sobie piszę z głowy, całkiem możliwe, że zapomniałam o jakimś najistotniejszym podziale, w tych co mi przyszły do głowy coś pokręciłam, ale na pewno ktoś mnie poprawi, coś doda, coś uzupełni
Glaca - 2007-12-14, 19:05

Mi pierwszy do głowy przyszedł podział na lasy pierwotne oraz...wszystkie inne...

Cytat:

Masyw Puszczy Białowieskiej to jedyny w Europie obszar, w którym po dziś dzień zachowały się fragmenty lasów pierwotnych. Jest to ostatnie miejsce, gdzie znaleźć jeszcze można pozostałości lasów, jakie w czasach prehistorycznych pokrywały cały niż Europy. Żyje tu nadal wiele gatunków zwierząt i roślin, które wyginęły już w innych lasach, w tym żubr - największe lądowe zwierzę Europy.(...)
Dla biologii Puszcza Białowieska ma znaczenie porównywalne do tego, jakie mają teleskop Hubble´a dla astronomii, czy laboratorium CERN w Genewie dla fizyków doświadczalnych. Jedyną różnicą jest to, że jeśli zniszczony zostanie teleskop Hubble czy laboratorium w Genewie, będziemy w stanie je odbudować, natomiast zagłada lasu pierwotnego będzie nieodwracalna.

Wszystkie lasy wokół nas są "psute" od setek przez ludzi, w skrajnych przypadkach są tak silnie przekształcone w jednowiekowe, jednopiętrowe i jednogatunkowe lasy gospodarcze ( posadzone w dodatku "pod sznurek" ), że mają tyle wspólnego z naturalnym lasem co dzika łąka z polem pszenicy

No, prawie
danek - 2007-12-14, 19:06

Luscinia jeśli rozumiem dobrze pytanie to mógłbym zasugerować dwa podziały. Jeden już rozpoczęła Diana-korolka, który dotyczy ujęcia fitosocjolicznego. Myśle, że warto wspomniec o podziale typologicznym, który towarzyszy leśnikom na co dzień(kryteriów pod względem których sie je wyróżnia jest wiele: gleba, roślinność, drzewostan) Wg. tego podziału lasy dzielimy na:

Nie bede ukrywał ze troche tego jest więc proponuje zajrzeć na podział(troche ubogo opisany ale zawsze) jaki proponuje wikipedia:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Typ_siedliskowy_lasu

Widzisz w leśnictwie jest tak, że trudno wyjaśnić jakieś pojęcie nie tworząc przy okazji kilkunastu nowych, dlatego pięć lat uczyłem się tego w technikum(Diana moze potwierdzić-pozdrawiam Milicz;) i dalej wałkuje na studiach. Ale pomysł "nauki leśnictwa" mi się podoba i proponuje upartość w tworzeniu kolejnych pytań
Agnieszka - 2007-12-14, 19:15

jednowiekowe, jednopiętrowe i jednogatunkowe


No i kolejne podziały się robią

Lasy jednowiekowe i różnowiekowe (tak się to nazywa?)

Lasy jedno-, dwu- i wielopiętrowe.

Lasy jedno- i wielogatunkowe.

To tak z okazji "skojarzyło mi się"
Diana - 2007-12-14, 20:13

Diana moze potwierdzić-pozdrawiam Milicz


Milicz pozdrawia Ciebie

Zawsze też dla samej przyjemności posiadania wiedzy można wiedzieć, że od względem żyzności wyróżniamy siedliska borowe (B), borów mieszanych(BM), lasów mieszanych(LM) i lasowy(L). Miło zaskoczyć starego leśniczego, który myśli, że jest najmądrzejszy na świecie.
luscinia - 2007-12-14, 21:58

łał - dziękuję Podoba mi się taka nauka małymi kroczkami.

to ja może będę od razu dopytywać

Diana - 2007-12-14, 22:12


a czym różni się bór mieszany od lasu mieszanego w BM jest przewaga iglastych a w LM liściastych


Bór mieszany(BM) ma nieprzyszłościowy podrost i rośnie na glebach z zasady słabych, przemytych(QZp- piaski wodno-lodowcowe), natomiast w lesie mieszanym jest 50% na 50%, a i gleby trochę lepsze(Qp).
Gorajczyk66 - 2007-12-15, 19:44


luscinia - 2007-12-15, 23:54

Miłe co piszesz Gorajczyku
Ale mam świadomość jak skromna jest to wiedza. Bardzo chciałbym przede wszystkim zrozumieć jak las żyje, jak współżyją w nim rożne organizmy. Co dla niego jest złe a co dobre. Mam pare książek, zaglądam na stronywww, ale jest to "sucha" encyklopedyczna wiedza. Czasami mam okazję posłuchać rozmów z leśnikami i wtedy właśnie okazuje się jak ogólna i powierzchowna jest to wiedza. Jak mało praktyczna
Dlatego cenne jest dla mnie "przysłuchiwanie" temu co piszą na forum leśnicy i wszyscy którzy interesują się przyrodą.

Dlatego liczę, że ten temat sie rozkręci i dowiemy się co naprawdę o lesie powinien wiedzieć każdy człowiek.

Pytanie: A co chcesz wiedzieć? jest najtrudniejsze. Bo żeby zadawać pytania trzeba jednak coś wiedzieć (wcale niemało)

Dlatego liczę na Waszą inwencję
Andrzej5101 - 2007-12-16, 00:15

Dlatego liczę, że ten temat sie rozkręci i dowiemy się co naprawdę o lesie powinien wiedzieć każdy człowiek.

Po co jest las ? BY go ciąć
luscinia - 2007-12-16, 17:13

Znalazłam ciekawą stronę na której można zapoznać się z opisami zwierzeąt łownych a potem sprawdzić swoją wiedzę.

Opisy zwierząt łownych

Test z nazewnictwa budowy anatomicznej zwierząt łownych
Agnieszka - 2007-12-17, 19:36

Znalazłam ciekawą stronę na której można zapoznać się z opisami zwierzeąt łownych a potem sprawdzić swoją wiedzę.


Naprawdę fajna strona Spędziłam juz na niej niejeden raz ładnych kilka godzin Ciekawa jest też Żuberkowa Strona Dla Dzieci
kostek-brasil - 2007-12-17, 22:25

Opisy zwierząt łownych


Wczoraj bardzo mi się przydała. Kiedyś już tam wcześniej byłem, ale wtedy nie sądziłem jeszcze, że będzie bardzo potrzebna i zapomniałem o niej. Dzięki!

luscinia - 2007-12-20, 14:40

Tak myślałam kostku że jesteś bywalcem tej strony
A swoją drogą to jestem ciekawa czy ktoś wypełnił test no i z jakim rezultatem

Ciekawe pytanie zadał andrzej5101:
Po co jest las ? BY go ciąć



Banalne z pozoru, ale ważne. Może spróbujmy wymienić jak najwięcej funkcji lasu.
Dla mnie dostarczanie drewna nie jest na pierwszym miejscu - co zasugerował andrzej5101- ale to jest chyba prowokacja (pozytywna).

1. produkcja tlenu
2. pochłanianie CO2
3. dostarcza runa leśnego
4. rekreacja
5. drewno
6. zwierzęta łowne

Proszę dopisać inne
A jak ustalimy listę można zastanowicie się które z tych funkcji są najważniejsze.
Diana - 2007-12-20, 16:04


A swoją drogą to jestem ciekawa czy ktoś wypełnił test no i z jakim rezultatem


Przyznam się bez bicia, że rozwiązywałam i na wyniki nie narzekam
Agnieszka - 2007-12-20, 17:41

A swoją drogą to jestem ciekawa czy ktoś wypełnił test no i z jakim rezultatem


Bardzo dobrym Już kiedyś je wszystkie zrobiłam

A co do funkcj lasu to główny podział jest na funkcje produkcyjne i poza produkcyjne. Albo gospodarcze, pośrednio gospodarcze i poza gospodarcze.
Gospodarcze to:
1. majątkowe
2. surowcowe
3. las stanowi miejsce pracy dla wielu ludzi
4. las stanowi rezerwuar powierzchniowy

A funkcje pośrednio i poza gospodarcze to m. in.:
1. reguluje gospodarkę wodną
2. stanowi ochronę przed negatywnymi wpływami przemysłu, przed klęskami żywiołowymi
3. chroni przyrodę
4. funkcje wypoczynkowe i rekreacyjne dla ludzi
5. chroni przed wiatrem
6. w czasie wojen pełni funkcje obronne
7. sprzyja rozwojowi turystyki, gospodarki agroturystycznej itp. działalności
8. pełni funkcje krajobrazowe
9. jest nieodłącznym elementem większości uzdrowisk, sanatoriów

Tyle co pamiętam ze studiów
Kasia - 2007-12-20, 22:25

W listopadzie, w Warszawie odbyła się konferencja pt."Las to nie tylko drewno". Przedstawiono kilka ciekawych pomysłów na wykorzystanie "pozadrewnianych" aspektów lasu. Min. pozyskiwanie cetyny, ziół, żywicy itp. , mówiono o turystyce leśnej i roli leśników w jej rozwoju.
luscinia - 2007-12-21, 16:02

Przyznam się bez bicia, że rozwiązywałam i na wyniki nie narzekam



Diana - 2007-12-21, 17:54

W listopadzie, w Warszawie odbyła się konferencja pt."Las to nie tylko drewno". Przedstawiono kilka ciekawych pomysłów na wykorzystanie "pozadrewnianych" aspektów lasu. Min. pozyskiwanie cetyny, ziół, żywicy itp.


Użytkowanie lasu rozpoczęłam właśnie od omawiania ubocznych użytków leśnych(grzyby, owoce leśne, przetwory runa leśnego, zioła, żywica, korowina, węgiel drzewny, kopaliny, wiklina, cetyna). Fascynująca sprawa, i to nie tylko dla leśników. Warto takie rzeczy znać
maverick - 2007-12-22, 10:19

ubocznych użytków leśnych(grzyby, owoce leśne, przetwory runa leśnego, zioła, żywica, korowina, węgiel drzewny, kopaliny, wiklina, cetyna)


...Orzeszki coli,lateks,cynamon...itd.
luscinia - 2008-02-18, 14:20

W świetle ostatnio poruszanych tematów związanych ze strzelaniem do psów, ostrej dyskusji na temat myślistwa, powracam jednak do pytania/ prośby: Co laik powinien wiedzieć o lesie
Nie tylko jakie są rodzaje lasów, jaką pełni funkcję - choć to ważne tematy - ale to co Waszym zdaniem leśników jest najbardziej potrzebne żebyśmy wiedzieli o lesie. Choćby jak się zachować żeby nie robić krzywdy i docenić to co las nam daje i żebyśmy również mogli szanować Wszą pracę.

Moja pierwsza konkretna prośba, to byście podali zasady zachowania w lesie i te które są na tablicach i te wynikające ze zdrowego rozsądki, nie pisane.
Temat tylko z pozoru jest błahy i oczywisty.
Jak je tutaj spiszemy, poprosimy Jarka żeby je umieścić na pierwszej stronie portalu
Agnieszka - 2008-02-18, 19:06

No to ja zacznę
1. Nie śmiecić
2. Nie hałasować
3. Nie płoszyć, gonić, łapać zwierząt
4. Nie wybierać jaj i piskląt z gniazd
5. Nie zabierać ze sobą żadnych zwierząt, fakt napotkania rannego zwierzęcia zgłosić do nadleśnictwa, na policję itp.
6 nie rozpalać ognia poza miejscami do tego wyznaczonymi
7 jesli jest tablica "zakaz wstępu" to znaczy zakaz wstępu i już, nie trzeba sprawdzać po co ona tam stoi
8. Psy prowadzić na smyczy
9. nie wjeżdżać do lasu pojazdami silnikowymi
10. konno mozna poruszać się tylko po wyznaczonych szlakach konnych

Więcej mi chwilowo do głowy nie przychodzi....
maverick - 2008-02-19, 16:03

Więcej mi chwilowo do głowy nie przychodzi....


To może ja dodam:
11. Nie niszczyć wszelkiej infrastruktury leśnej (ambony, paśniki,
12. Nie rozrzucać pożywienia (siana, lizawek solnych, buraków itp.) z miejsc do tego przeznaczonych- z paśników.
13. Nie kłusować, najlepiej niszczyć wszelkie wnyki, zasieki na zwierzynę.
14. Nie niszczyć ogrodzeń, siatek, małych nasadzeń, nie łamać.
15. Nie otwierać/zamykać jeśli są zamknięte/otwarte śluzy na ciekach wodnych
16. Nie rozpalać ogniska jeśli ściółka wydaje się nam sucha, bądź kiedy jest okres suszy.
17. Nie wycinać drzewek iglastych w okresie przed bożonarodzeniowym.
18. Starać się być sprzymierzeńcem przyrody, nie człowiekiem niszczącym co popadnie.
19.Wszelkie pożary należy zgłosić straży, leśniczemu. (z pozoru oczywiste, ale ile osób okazuje się później widziało, ale nie zareagowało).
20. Należy starać się nie kaleczyć drzew, nie nacinać kory, nie wbijać siekiery (czegoś ostrego), rozpalać blisko pnia ogniska, obdzierać z kory.
ludvik - 2008-02-19, 18:50

Tyle co pamiętam ze studiów


Kraków jest z Ciebie dumny
Agnieszka - 2008-02-19, 19:15

Kraków jest z Ciebie dumny


Ja z siebie też
Cygnus olor - 2008-02-19, 21:30

Jeżeli byłabym laikiem i napotkała w lesie tablicę z wyżej wymienionymi punktami, zrobiłabym w tył zwrot z przeświadczeniem, że mnie tam nie chcą.
Co
Chrobry - 2008-02-20, 06:48

Polecam wszystkim leśnikom jeden z numerów Poradnika Edukacji Leśnej - zeszyt poświęcony językowi tablic. Nie pamiętam numeru - ale w nadleśnictwach powinny być komplety. Niestety ciągle w nas dominuje chęć wymieniania zakazów. Cygnus olor ma rację. Nie jesteśmy mili i gościnni - choć deklarujemy coś przeciwnego. By to się stało faktem - zacznijmy od zmieniania języka. Zakazy pozostawmy ochroniarzom przyrody, którzy całe ich tony zawarli w swojej ustawie o ochronie przyrody. W parku narodowym zabrania się; w rezerwacie przyrody zabrania się - to jest właśnie ochrona przyrody. My wcale nie musimy ich prześcigiwać. Wskażmy jakie zachowania są właściwe i pozwolą turystom i wszystkim odwiedzającym lasy podglądać przyrodę i pozostawiać las w stanie jaki by zawsze chcieli oglądać (i ten młody na uprawie i ten dojrzały do wyrębu).
Barneej - 2008-02-20, 12:48

A może lepiej skupmy się na edukowaniu najmłodszych? Tablice są formą nakazową, nawet jeśli pełnią formę instruktażu czy uświadomienia.
drwalnik - 2008-02-20, 12:57

A może lepiej skupmy się na edukowaniu najmłodszych?


... jaki jest najlepszy sposób? ...
Cygnus olor - 2008-02-20, 15:18

Hmm..
...komiks na kartonach z mlekiem, tabliczce czekolady, w woreczku z chlebem czy chipsami, że jeleń nie "żeni"się z sarną, zające nie żyją w norach , modrzew gubi igły na zimę a kuropatwa nie waży tyle co kurczak w stoisku mięsnym...leśniczy nie chodzi z dubeltówką i wyżłem po lesie, ani nie grzeje kości przed kominkiem (cały dzień ! ) .
maverick - 2008-02-20, 15:41

Ale lepiej wymienić zakazy, ponieważ często z pozoru czynność jakaś może się wydawać zakazana, a można robić, a tak to jest na tablicy co nie wolno, a resztę niewymienione wolno...
W pełni Ciebie rozumiem Chrobry i podzielam to zdanie, co raz więcej się zakazuje, co raz więcej mandatów leśniczy daje, staje się czasem paranoją.
Diana - 2008-02-20, 16:20


13. Nie kłusować, najlepiej niszczyć wszelkie wnyki, zasieki na zwierzynę.


Jeżeli zostaniemy przyłapani na niszczeniu wnyków, to posądzi się nas o kłusownictwo- żadne tłumaczenia się nie przydadzą. Więc lepiej o takich faktach zgłosić leśniczemu.
maverick - 2008-02-20, 16:52

Jeżeli zostaniemy przyłapani na niszczeniu wnyków, to posądzi się nas o kłusownictwo- żadne tłumaczenia się nie przydadzą. Więc lepiej o takich faktach zgłosić leśniczemu.


To nawet nie wiedziałem o tym. Dzieki
Gorajczyk66 - 2008-02-20, 16:56

Kiedyś to działały różne organizacje, zazwyczaj przyszkolne, takie jak Liga Ochrony Przyrody, były też różne pozalekcyjne kółka zainteresowań, harcerze organizowali obozy zazwyczaj w pobliżu lasu....
Niemały wpływ miał także fakt niskiego "zmotoryzowania" społeczeństwa.
Teraz każdy posiadacz jakiegokolwiek przyrządu do jeżdżenia uważa za rytuał wywiezienie rodziny do lasu, najlepiej w pobliżu rzeczki, gdzie można umyć swoje autko, a w tym czasie reszta rodziny gania po lesie i wydziera się, aż szyszki z drzew lecą...
A tych zmotoryzowanych jest dużo, zbyt dużo aby oni oraz spaliny ich aut nie wywarły wpływu na to, co nas otacza....
To było proste niezbyt skomplikowane, z łatwym dostępem do dzieciaków i ich rodziców....

Nie wspomnę o licznych śródleśnych obiektach agroturystycznych czy innych ogromnych budowlach, koniecznie z asfaltową drogą....

A teraz : 7 kół PTOP SALAMANDRA, i 2.500.000 wyników w GOOGLE dla hasła ochrona przyrody.
Jakoś nie wierzę aby "komputerowo" wyedukowana młodzież ( oraz tytułowy dorosły osobnik pt. "laik") w praktyczny sposób poczuł przyrodę, potrafił się odnaleźć w realnych warunkach terenowych.
A może się mylę? Oby tak było....

Diana - 2008-02-20, 17:09

Kiedyś to działały różne organizacje, zazwyczaj przyszkolne, takie jak Liga Ochrony Przyrody, były też różne pozalekcyjne kółka zainteresowań, harcerze organizowali obozy zazwyczaj w pobliżu lasu....


Bardzo dużo zależy od szkoły, pozytywnym przykładem może być moje stare gimnazjum- ekologia na wysokim poziomie, coroczne ogólnopolskie sympozjum proekologiczne z udziałem wielu ludzi nauki, prowadzone akcje takie jak- Muzeum Drzewa(uczniowie samodzielnie prowadzą ogród dendrologiczny), współpraca z kołem łowieckim i nadleśnictwem- wyjazdy na dokarmianie zwierzyny, rozmowy z myśliwymi i leśnikami. Aktywne szkoło LOP-u, ornitologiczne i GLOBE.
Sytuacja powinna tak wyglądać w każdej szkole w Polsce.
Gorajczyk66 - 2008-02-20, 17:45


Agnieszka - 2008-02-20, 18:07

Polecam wszystkim leśnikom jeden z numerów Poradnika Edukacji Leśnej - zeszyt poświęcony językowi tablic. Nie pamiętam numeru - ale w nadleśnictwach powinny być komplety. Niestety ciągle w nas dominuje chęć wymieniania zakazów. Cygnus olor ma rację. Nie jesteśmy mili i gościnni - choć deklarujemy coś przeciwnego. By to się stało faktem - zacznijmy od zmieniania języka. Zakazy pozostawmy ochroniarzom przyrody, którzy całe ich tony zawarli w swojej ustawie o ochronie przyrody. W parku narodowym zabrania się; w rezerwacie przyrody zabrania się - to jest właśnie ochrona przyrody. My wcale nie musimy ich prześcigiwać. Wskażmy jakie zachowania są właściwe i pozwolą turystom i wszystkim odwiedzającym lasy podglądać przyrodę i pozostawiać las w stanie jaki by zawsze chcieli oglądać (i ten młody na uprawie i ten dojrzały do wyrębu).


Numer 9.
I w pełni sie z Tobą Chrobry zgadzam. Żeby ktoś to sobie wziął do serca to nie może być to w suchej formie, zaczynającej się od "Zabrania się".
Barneej - 2008-02-21, 07:43

Ale czy leśnik to nie przyrodnik? Czy całą ochronę przyrody mamy przekazać przyrodnikom? To czemu tak w LP od tego uciekamy?

Co do mycia samochodów w rzekach i wrzasków dzieciaków, to trochę się pozmieniało. Ale dzieciaki niech sobie wrzeszczą, niech biegają. Co to komu szkodzi?
luscinia - 2008-04-19, 21:09

będąc w Górach Sowich spotkałam w lesie takie dziwnie pokropkowane drzewa
W innym miejscu kropki były czarne.

Po co to
OjciecMocyMroku - 2008-04-19, 21:11

Po co to



Sam się chętnie dowiem
Agnieszka - 2008-04-19, 21:13

Ktoś miał za dużo farby, zbyt wiele wolnego czasu i mały rozumek?
Nie mam pojęcia czemu to może służyć.
Oznaczenie jakiegoś szlaku?
A może nieznana mi metoda walki ze szkodliwyi owadami?
luscinia - 2008-04-19, 21:14

Ja też tak zareagowałam
JĘDREK - 2008-04-19, 21:50

Ależ moi drodzy ...
To po postu najzwyczajniejsze ( w swej niezwykłości ) dzieło współczesnego artysty ...
Jest to tzw. nurt Eko - Ekspresjonizmu Postmodernistycznego z elementami Prymitywizmu Kubistycznego i Neosymbolizmu Dadaistycznego ...
W/g mnie to bardzo udana i ciekawa w swojej strukturze oraz w doborze środków artystycznych instalacja przestrzenna, która z niebywałą siłą działa na emocje odbiorców ...

Co widać po zamieszczonych powyżej postach ...
luscinia - 2008-04-19, 21:57

est to tzw. nurt Eko - Ekspresjonizmu Postmodernistycznego z elementami Prymitywizmu Kubistycznego i Neosymbolizmu Dadaistycznego ...


To była pierwsza moja myśl
Ale pomyślałam sobie, że w lesie taką krzywdę robić drzewom I one biedne nie potrafiły się obronić przed tym leśniczym artystą
Ale skoro Jędrek tak mówisz
Czy za to jest jakaś kara
Glaca - 2008-04-19, 22:10

Mamy fajny temat o rysunkach nadrzewnych - wklej tam także foto do kolekcji, bo unikat

http://www.forum.lasypols...der=asc&start=0

JĘDREK - 2008-04-19, 22:15

leśniczym artystą


Czy ja napisałem, że twórca tego dzieła to leśniczy? ...

Kurczę, oby to nie był ...

luscinia - 2008-04-20, 13:52

Czy ja napisałem, że twórca tego dzieła to leśniczy? ...


nie, Ty tego nie napisałeś, to ja tak sobie dedukuję ale tak wcale być nie musi
otoja - 2008-04-20, 14:25

to może być ochrona (dorodnych i przyszłościowych) drzew


Ale widok tak pomalowanych drzew w lesie jest niecodzienny i szokujący
bromarek - 2008-04-20, 21:57

Czy ja napisałem, że twórca tego dzieła to leśniczy? ...

Kurczę, oby to nie był ...

Co się dziwić kazali to malował Chyba że po
luscinia - 2008-04-22, 18:47

Zgrozą leśników są pożary. Od kilku tygodni słychać na forum że leśnicy pełnią dyżury - np aga.kinsel o tym pisała. Dzisiaj JĘDREK - nagle zerwała się, bo mu PAD zgłosił dym:(
Dopiero zaczęła się wiosna, ciągle pada, chwilami tylko wygląda słoneczko wiec w lesie jest mokro.
skąd zagrożenie pożarowe
JĘDREK - 2008-04-22, 20:56

skąd zagrożenie pożarowe


U mnie czwarty dzień bez opadów ... słoneczko, ciepełko, wysuszający wiaterek ...
Dzisiaj o 13.00 był już 2 stopień zagrożenia pożarowego. (w piątek o tej samej porze było jeszcze 0)
Teraz, na wiosnę najczęściej pożary wybuchają na terenach przyleśnych: nieużytki, trzcinowiska, zarośla ...
Jest tam mnóstwo ubiegłorocznego suchego materiału roślinnego, który bardzo korci niektórych "inaczej myślących"
Taki pożar w porę nie opanowany może bardzo poważnie zagrozić drzewostanowi, zwłaszcza młodszemu ...
luscinia - 2008-04-22, 21:00

Co to jest PAD i jak on daje Ci znać, że jest dym
Jarek - 2008-04-22, 21:17

Punkt Alarmowo- Dyspozycyjny. Np. w budynku nadleśnictwa. Takie centrum łączności.
JĘDREK - 2008-04-22, 21:33

PAD - Punkt Alarmowo Dyspozycyjny (gość w N-ctwie przy radiostacji, telefonie i mapach)

Obserwator na wieży ppoż. (np. takiej jak Goeben) przez radio podaje do PAD azymut pod jakim widzi dym, nawę leśnictwa i ewentualne oddziały leśne, miejscowości ... Najlepiej jeżeli ten sam dym widzi druga wieża wówczas dyżurny PAD na mapę wprowadza oba koordynaty kątowe i w miejscu ich skrzyżowania jest źródło dymu ...
Gdy wieża alarmuje PAD dyżurny po prostu dzwoni na komórkę i przekazuje informacje leśniczemu. A ten w autko i pomyka do rzeczonego dymu i w przypadku pożaru lasu lub innego pożaru zagrażającego lasowi leśniczy informuje o tym PAD i zaczyna działać zgodnie z obowiązującymi procedurami ...
luscinia - 2008-04-22, 21:39

dziękuję Panowie Już jestem trochę bardziej oświecony laik
luscinia - 2008-04-23, 18:57

W jednej z zagadek Śmietan napisał:
"A stan w jakim się znajduje spowodowany jest tym, że szkółkarz bał się, że przemarzną i zastosował deszczowanie/zamgławianie"
Proszę o wyjaśnienie co to jest deszczowanie (sztuczny deszcz ?) i dlaczego on ma chronić przed przemarznięciem
Glaca - 2008-04-23, 19:07

co to jest deszczowanie (sztuczny deszcz ?) i dlaczego on ma chronić przed przemarznięciem



Woda to niezwykły związek chemiczny.

Nawet podlewając wodą o temperaturze np. 7 stopni dostarczamy roślinom sporo ciepła, bo woda ma ogromną pojemność cieplną i łagodzi wahania temperatur
luscinia - 2008-04-23, 19:29

Nawet podlewając wodą o temperaturze np. 7 stopni dostarczamy roślinom sporo ciepła, bo woda ma ogromną pojemność cieplną i łagodzi wahania temperatur


Czyli mam rozumieć, że jak leśnik podejrzewa, że będzie przymrozek, to robi deszczykiem taką pierzynkę
A w tym przypadku ze zdjęcia Śmietan ? za zimno było, że lód się zrobił ? I jakie są konsekwencje czego takiego ? katastrofa ?
Glaca - 2008-04-23, 20:48

A co do pojęcia "deszczowania" - to jeden ze sposobów nawadniania, czyli dostarczania wody roślinom.

I wyjatkowo stosowany wiosną w celu ochrony młodych roślinek na szkółkach leśnych wyposażonych właśnie deszczownie, czyli takie zraszacze o dużym zasięgu ( często sterowane programatorem czasowym - praktyczne w nocy)



Jak już wspomniałem, wyjątkowa duża zdolność przechowywania ciepła przez wodę czyni np. z oceanów ogromne akumulatory ciepła łagodzące dobowe wahania temperatury na całej kuli ziemskiej.

I w mikro skali jest to właściwość wody wykorzystywana na szkółkach leśnych ( sadzonki drzew leśnych) ogrodnictwie ( drzewa, krzewy i kwiaty ozdobne) oraz w sadownictwie - są także sady chronione deszczowniami przed przymrozkami uszkadzającymi kwiaty...

A działa to także w drugą stronę ( bo w/w przypadku woda oddawała roślinom ciepło) - w nowoczesnych szklarniach, gdy w czasie upalnego lata temperatura niebezpiecznie wzrasta, to te same urządzenia do podlewania roślin komputer przestawia na najmniejsze dysze i wytworzona mgiełka wodna skutecznie schładza wnętrze szklarni.
maverick - 2008-04-24, 15:06

Stosowano dość często zadymianie- rozpalano ognisko, żeby mocno zadymić przeciwdziałając przymrozkowi. Jednak obawa o suchą ściółkę i las jest duża, żeby nie zapalił się. Deszczowanie daje lepsze efekty.

Dodam, że deszczować przed przymrozkiem najlepiej jest mgiełką. Taka warstwa zamarza podczas przymrozku i oddaje ciepło stanowiąc izolacje. Zamarza wtedy woda na liściu, a nie woda w komórkach, nie rozsadza ich, a rośliny są zdrowe i bez strat.

Agnieszka - 2008-04-24, 17:52

Gdy wieża alarmuje PAD dyżurny po prostu dzwoni na komórkę i przekazuje informacje leśniczemu. A ten w autko i pomyka do rzeczonego dymu i w przypadku pożaru lasu lub innego pożaru zagrażającego lasowi leśniczy informuje o tym PAD i zaczyna działać zgodnie z obowiązującymi procedurami ...


U nas ta procedura trochę inaczej wygląda...
Ale generalnie chodzi o to samo.
A sucho jest okrutnie, nie ma dnia, żeby coś się nie paliło Nee przez przypadek jesteśmy w I kategorii zagrożenia pożarowego
A idiotów nie brakuje
Od 4 maja mój tydzień.....
luscinia - 2008-04-24, 19:46

A idiotów nie brakuje


Czy to głownie ludzie wywołują pożary w lasach
A inne powody?
RR - 2008-04-24, 19:56

Pożary powstają głównie w wyniku działalności człowieka, np podpalenia, nieumyślne obchodzenie się z ogniem( ogniska, niedopałki ), ogień powstaje też od pojazdów mechanicznych (samochody, pociągi). Inną znaną mi przyczyną są wyładowania atmosferyczne-pioruny, ale to raczej bardzo znikomy czynnik, gdyż podczas burz przeważnie pada deszcz, który zaraz ogień ugasi.
luscinia - 2008-04-24, 20:00

a gdybym byla przypadkiem w miejscu gdzie się pali wzywam oczywiście straż poż,
Ale co jeszcze powinnam zrobić - żeby to było rozsądne a nie przyniosło większej szkody. Czego mi nie wolno.
RR - 2008-04-24, 20:07

To zależy od wielkości pożaru. Gdyby był naprawdę niewielki, można próbować go ugasić np. zasypując ziemią lub "chłoszcząc" go gałęziami. Jednak w większości takich przypadków jedna osoba może tylko zgłosić pożar, poczekać na odpowiednie służby, no i oczywiście uważać aby również nie stać się jego ofiarą.
Glaca - 2008-04-25, 18:49

Ale co jeszcze zrobić - żeby to było rozsądne



1. Zabierać na wyprawy do lasu komórkę

( procent pożarów zgłaszanych w początkowym stadium przez przypadkowych ludzi wzrósł ogromnie dzięki telefonom komórkowym - to jest główny powód braku zakazu wstępu do lasu nawet w czasie dużego zagrożenia...)

2. W samochodzie wozić szpadel...wszystkie pożary zaczynają się praktycznie punktowo - w swoim życiu zgłaszałem 3 pożary lasu - dwa z nich ugasiłbym sam mając łopatę, ale nie miałem

3. Wraz ze wzrostem obszaru objętego ogniem zmienia się cyrkulacja powietrza - pozornie wolno postępująca ściana ognia przyspiesza do 50 i więcej km/godz.

( ale to tylko przy dużych pożarach)
luscinia - 2008-04-25, 21:46

Bardzo cenne są te Wasze rady
Z tym szpadlem to dobry pomysł - może się przydać w wielu sytuacjach
Sten - 2008-04-25, 23:14

Z tym szpadlem to dobry pomysł - może się przydać w wielu sytuacjach

zawsze mam w bagażniku saperkę i siekierkę - wiele razy okazały się przydatne. A jak zauważysz pożar i powiadomisz straż, to mozna też się udać w stronę jakiejś drogi coby ewentualnie wskazać im dojazd. Raczej nie polecałbym gaszenia, bo nigdy nie wiadomo, jak taki pożar może się rozwinąć.
Agnieszka - 2008-04-26, 15:01

to jest główny powód braku zakazu wstępu do lasu nawet w czasie dużego zagrożenia...


No to jak to jest z tym zakazem? Ja pamiętam jak w zeszłym roku nadleśnictwo wydało zakaz wstępu do lasu. To wolno czy nie wolno?
Glaca - 2008-04-26, 21:12

Jak jest zakaz - tablice i info w prasie to oczywiście że nie wolno...

Miałem na myśli opóźnianie wydania tego zakazu mimo formalnych przesłanek do jego wprowadzenia na terenie konkretnego nadleśnictwa ( bardzo sucha ścioła przez x dni i upały )

Wielu nadleśniczych stwierdziło, że zupełny brak ludzi w zagrożonym pożarami kompleksie leśnym jest czymś złym ( podpalacz i tak tam dotrze mimo zakazów, a zabraknie tych "społecznych patroli" wykonywanych przez spacerującą po lesie luscinię )
luscinia - 2008-04-26, 21:19

abraknie tych "społecznych patroli" wykonywanych przez spacerującą po lesie luscinię )


Glaca podoba mi się - awansowałam ! na leśny przeciwpożarowy patrol

Każda "luscinia" się przyda - ze szpadlem
JĘDREK - 2008-04-26, 21:48

Każda "luscinia" się przyda - ze szpadlem


Nawet bez szpadla ...
Glaca - 2008-04-26, 22:03

awansowałam na leśny (...) patrol



Dzięki takim miłośniczkom lasu, przyrody mamy często bezcenne informacje nie tylko o zalążku pożaru, ale także o "bagażnikowych" złodziejach drewna, osobach wystawiających w lesie systematycznie śmieci w workach, podpalaczach, itp.

Nawet jak w tym roku nic nie udowodnię , to wciągnę na czarna listę i w 2009 przy okazji doliczę sam "nawiązkę" albo wystawię delikwenta StL

Agnieszka - 2008-04-27, 08:11

Miałem na myśli opóźnianie wydania tego zakazu


No to teraz już rozumiem
A z tymi zakazami na tablicach i w prasie to bywa różnie. W "moich" okolicznych lasach przy każdej ścieżynce powinien stać wielki chłop z wielkim psem i wielkim kijem, bo inaczej ludzie mają w nosie wszelkie zakazy.
Stoi na drodze szlaban, obok szlabanu był słup. Słup został wykopany, widać, że samochody tamtędy jeżdżą. Złapany na gorącym uczynku chłopak w terenówce udaje głupiego (a może nie udaje?) i pyta: "A to nie wolno tutaj wjeżdżać? My tu z kolegami często jeździmy sobie terenówkami i motorami bo drogi są niezłe"..... Ręce opadają, a ten szlaban to tak sobie, bo ładnie się komponuje Więc tablica na nikim wrażenia nie robi
luscinia - 2008-06-22, 12:13

Kochani temat o burzach przenieśliśmy TUTAJ
Od kilku lat mamy burzowe lata - burze są gwałtowne i niebezpieczne - więc będziemy dzielić się doświadczeniem.
maverick - 2008-06-23, 12:54

I od kilku lat zauważyłem że stają się regułą susze majowe lub czerwcowe. Bynajmniej na Kujawach i w Wielkopolsce.
selavi - 2008-06-27, 12:31

Laik tez powinien wiedzieć, że drzewa są czyjeś zawsze, a szczególnie w lesie i nie nalezy ich ot tak sobie lekkomysnie wycinać np. na biwakowe ognisko. A jak sie to zrobi, to trzeba liczyć się baaaardzo duzym rachunkiem za tem materiał..który byc może nie tyle był opalowy.. co budowlany itp.
luscinia - 2008-07-12, 15:46

Bardzo chciałbym nauczyć się rozróżniać drzewa - choćby te najbardziej podstawowe w polskich lasach. Tak ogólnie to z kilkoma daje sobie radę. Bardziej teoretycznie niż praktycznie choć z niektórymi nieźle. Bardzo podoba mi się uczenie przez nasze zagadki - poznaliśmy np kilka sosen
Ja wiem, że mamy wspaniałą encyklopedię i korzystam z niej ale jak to bywa z encyklopediami ogromna w nich wiedza i to często stwarza problem - że za dużo i pod rożnymi wyodrębnionymi hasłami.

Mam prośbę/ propozycję czy moglibyście uczyć mnie rozpoznawania drzew (a przy okazji inni tez skorzystają) Podobnie leśny_ludek - założył temat zagwostka Leśnego Ludka
Niektórzy pomagają - ale ja bym chciała wiedzieć:
na co zwracać uwagę, jakie są cechy charakterystyczne, czym się różnią, co jest takie samo . Byłoby wspaniale gdyby zamieścić zdjęcia.

Proponuję zacząć od sosen
jakie gatunki można spotkać w polskich lasach?
- pospolitą (zwyczajną),
- limbę,
- czarną,
- kosodrzewinę
- wejmutkę
jeszcze jakieś ?
Jak je rozróżniać ?
maverick - 2008-07-12, 17:09

Proponuję zacząć od sosen
jakie gatunki można spotkać w polskich lasach?
- pospolitą (zwyczajną),
- limbę,
- czarną,
- kosodrzewinę
- wejmutkę
jeszcze jakieś ?
Jak je rozróżniać ?


Jeszcze spotkać można smołową i Banksa.
Sosna pospolita-odróżnić można ją po igłach- 2 wychodzące z jednego krótkopędu, lekko skręcone,jasnozielona, czego nie ma sosna czarna- igły po dwie wychodzące z krótkopędu, proste, długie,szpiczaste,jak się patrzy na drzewo sosny czarnej to tak jakby były niebieskawo-ciemnozielone te igły.
Sosna smołowa- prosto ją można odróżnić- igły po 3 wychodzące z krótkopędu.
Sosna limba-miękkie igły zebrane w pęczki po 5 na krótkopędach, ciemnozielone lub szarozielone, z delikatnie ząbkowanym brzegiem, gęsto osadzone na gałązkach.Rzadka z naszych sosen, naturalnie w Tatrach tylko rośnie.
Sosna wejmutka-igły zebrane w pęczki po 5 na krótkopędzie,na pierwszy rzut oka bardzo podobna do limby jednak giętkie, cienkie, czasem widać jasny pasek na igłach niebieskozielone,dłuższe od limby długości 8–12 cm, ma się wrażenie jakby zwiędnięte.
Sosna kosodrzewina- igły po 2 na krótkopędzie, w porównaniu z sosną pospolitą igły ciemnozielone, intensywne zabarwienie zieleni,z połyskiem,nie są skręcone (ma tak sosna zwyczjna),igły dość krótkie i sztywne. Również bardziej jest to krzew niż drzewo, jak już drzewo to niskie, "krzaczaste".Typowa sosna górska.
Sosna Banksa- charakterystyczne igły po 2 na krótkopędach w kształcie V, na których mniej więcej w połowie zagięte te igły. Szyszki w warunkach polskich są często zamknięte- tak jakby nie dojrzałe. Otwierają się pod wpływem ognia z pożaru.

Sosna smołowa
Sosna zwyczajna
Sosna limba
Sosna wejmutka
Sosna czarna
Sosna Banksa
Sosna kosodrzewina
luscinia - 2008-07-12, 21:05

Dzięki mavericksn, ale nie otwierają mi się zdjęcia czarnej, kosodrzewiny i Banksa
A czy to są twoje zdjęcia ?
Czy mogę jeszcze poprosić o zdjęcia szyszek i kwiatów
Zrobię zestawienie
maverick - 2008-07-12, 22:15

Teraz powinno być. To są zdjęcia z internetu.
Dla porównania wrzucam zdjęcia własne z zajęć z szyszkami.
Odpowiednio tak jak sa zdjęcia podpisane leżą te pędy (od lewej do prawej).

Strona 1 z 11



Podobne tematy

Susza, susza ... nie tylko w lesie
Nie zostawiaj auta w lesie. Może paść łupem złodziei
Ile naprawdę mamy drewna w lesie ?
Tychowo. Znalazł w lesie suszone grzyby
Humanista w lesie?... powitanie i zapytanie
Budowa domku przy lesie
Barbarka. Świąteczny klimat w lesie
  • karol modzelewski
  • nocleg basen noclegi
  • definicja negocjacji
  • co to jest zapalenie wezlow chlonnych krezki
  • ssen automobilede
  • Kolekcja wypowiedzi z for internetowych ; Start