JAKIE KOBIETY WAM SIĘ PODOBAJĄ, PANOWIE??
Patrzysz na wersję archiwalną tematu "JAKIE KOBIETY WAM SIĘ PODOBAJĄ, PANOWIE??" z forum forum.metal.pl/
blacksheep - 2005-07-04, 11:02
Jakie kobiety Wam sie podobają, panowie? Pytam o wyglad..
Jeśli chodzi o wyglad to niektórzy metale których znam wolą dziewczyny "z poza klimatu", niektórym nie podobają sie u dziewczyn glany... Jak to jest u Was?? Czy dziewczyna w zestawie glany+spódnica wyglada ładnie? Czekam na opinie
nug-soth - 2005-07-04, 11:38
Nie wiem jak innym, ale mnie sie podobaja ladne kobiety. W spodniach, w sukience, w glanach, na boso, w jednoczesciowej katolickiej bieliznie czy nago - to juz nieistotne (no moze to ostatnie mniej )...
rotten - 2005-07-04, 11:47
... czemu pytanie jest skierowane tylko do panów? mi (mnie? do jasnej cholery nie wiem) też podobają się niektóre kobiety, co wynika z mojej orientacji seksualnej ;]
blacksheep - 2005-07-04, 11:56
rotten-zalezy mi an pzonaniu gustu panów ale jeśli chcesz, proszę, wypowiadaj się
rotten - 2005-07-04, 12:00
Czym się różni gust panów od gustu pań w tej samej dziedzinie? rozumiem przy samochodach, ale przy kobietach?
Doktor Zlo - 2005-07-04, 12:39
ubiór dla mnie nie ma znaczenia ( no zeby tylko nie wygladala jak pizda), moze byc blondi moze byc czarnulka, o ostatnio kreca mnie tez panny z dredami ( ), i zazwyczaj tak mam ze wole starsze
Faust - 2005-07-04, 15:45
Topic = shit .... ehhh kobita jak kobita albo sie podoba ona albo sie nie podoba .. moze byc w byle lachach i zawsze bedzie piekna a moze byc panna do dupy i w najlepszej odziezy i za huja za nia nie spojrze... ... topic = shit !
fenroz v.o. - 2005-07-04, 17:03
Mi sie podobają te kobiety które siedzą w moich klimatach lub przynajmniej to tolerują.
Lubie brunetki 160-180 cm,o ładnych kształtach a nie jakies tam wieszaki.
Lubiące czytać wartosciowe żeczy.Umiejące rozmawiać na ciekawe tematy.
Wyuzdane ubierające czarną lub białą koronkowa bieliznę lub latex w zależności od nastroju.
Shaezaar - 2005-07-04, 18:25
Mi sie podobają te kobiety które siedzą w moich klimatach lub przynajmniej to tolerują.
Nooo... Trudno by było inaczej...
Mnie tam rajcują wszystkie ładne (tzn. wymiarowe, w miarę inteligentne i nieotapetowane [ uroda wrodzona ], a nie sztuczne paniusie jakich jest pełno). Parę przygód mialem i nie lubie gdy jakaś jest za łatwa... większa satysfakcja
rotten - 2005-07-05, 11:15
Lubie brunetki
160-180 cm
o ładnych kształtach
Lubiące czytać wartosciowe rzeczy.Umiejące rozmawiać na ciekawe tematy.
Wyuzdane ubierające czarną lub białą koronkowa bieliznę lub latex w zależności od nastroju.
hehehe ;] zajebisty opis, bardzo mi siępodoba
Iguana - 2005-07-05, 18:01
Faust, topic wcale nie jest taki zły My, panie wreszcie się czegoś dowiemy o Was... Co Wam tam w głowach siedzi
Shaezaar - 2005-07-05, 20:06
Faust, masz ty rację shit=topic. Tajemnic mojego umysłu nie bede nikomu zdradzał i błąd popełniłem już to robiąc...
Faust - 2005-07-05, 21:16
Ja wiem co , tzn. kto w mojej glowie siedzi ... nie kto inny jak Rotten ... i basta ! ... to wystarczy za opis moich preferencji ...
rotten - 2005-07-06, 19:18
Faust mój Ty Tygrysie :*:*:*
Anal_Madonna - 2005-07-06, 20:43
Warkocz! Warkocz!
rotten - 2005-07-07, 12:32
warkocz? fartuszek i wianek na głowie
Chili - 2005-07-07, 13:09
jak narazie to tutaj kobiety się więcej wypowiadają
Ja nie będę bo nie jestem ani BI ani LES.
ani HETERO hehehe
nug-soth - 2005-07-07, 16:24
jak narazie to tutaj kobiety się więcej wypowiadają
Ja nie będę bo nie jestem ani BI ani LES.
ani HETERO hehehe
Ozieblosc seksualna nie jest zbyt dobra...
Czorth - 2005-07-09, 01:22
Oooo... fajny temacik
Dla mnie najważniejsze, by dziewczyna była szczupła... Ja dbam o wygląd (no żeby nie przytyc ) to tego samego wymagam od dziewczyny...
Oczywiście twarz... dupa... biust... nogi... też ważne
Ale jeśli chodzi o ubiór, to nie przywiązuje do tego wagi... Jak spotkam (no już w miarę) inteligentną "różową disco dziewczynę", to nie zrazi mnie jej ubiór czy sposób bycia, jeśli jest oczywiście ładna
I na odwrót... co mi po zajebiście inteligentnej metalówie, gdy nie da się spod tłuszczu oczu wyłowić
Ale prawdy ja tu prawię... o Jezuśku :!:
Faust - 2005-07-09, 10:13
Czorth ciekawe wywody ... no ale szczypta prawdy musi byc w tym :>
fenroz v.o. - 2005-07-09, 17:02
To trzeba szukać ładnych i inteligętnych.Te waszą prawdę można nagiąć
rotten - 2005-07-09, 21:47
....<inteligENtnych>.....
nug-soth - 2005-07-09, 22:02
Sie szuka inteligentnych do pogadania, a ladnych do dupczenia hehe...
Ale jak sie trafi polaczenie to kurwa, wymiekam...
Chociaz prawidlowosc to generalnie jest taka, ze ladne kobiety sa inteligentne. Nie wiem dlaczego, moze to kwestia krwi czy cus (choc teraz tak wymieszane toto wszystko...).
rotten - 2005-07-09, 22:14
inteligencja*uroda = constans ;]
ale są wyjątki.
Czorth - 2005-07-10, 00:21
Chociaz prawidlowosc to generalnie jest taka, ze ladne kobiety sa inteligentne. Nie wiem dlaczego, moze to kwestia krwi czy cus (choc teraz tak wymieszane toto wszystko...).
No podważam podważam
No zajebiście żadko spotyka się jednocześnie o ładną i mądrą dziewczynę...
Choć...
Inteligentne potrafią na swój sposób "upięknić się" w oczach...
Tak jak u naprawdę zajebiście ładnych, inteligencja schodzi na drugi plan i wisi co taka gada...
A i tak większość dziewczyn jest głupia
rotten - 2005-07-10, 10:38
A i tak większość dziewczyn jest głupia
phi!
nug-soth - 2005-07-10, 11:38
Chociaz prawidlowosc to generalnie jest taka, ze ladne kobiety sa inteligentne. Nie wiem dlaczego, moze to kwestia krwi czy cus (choc teraz tak wymieszane toto wszystko...).
No zajebiście żadko spotyka się jednocześnie o ładną i mądrą dziewczynę...
Choć...
Jak sie szuka tylko na wiejskich dyskotekach to wiesz
Ale serio, ja tam znajduje ladne rozgarniete kobiety, oczewiscie nie wszystkie sa szczytem intelektu, ale pogadac sie da, a niezadko sa wlasnie bardzo oczytane, inteligentne a do tego fajne dupy. A moze tylko Gdynianki tak maja hehe...
Cytat: A i tak większość dziewczyn jest głupia
Z takim podejsciem to Ty moze zacznij szukac w gej klubach partnerow
Czorth - 2005-07-10, 14:38
ŁOJ INO ja żem tak se poczytał te co pismaki wymyślają tu i ja powiem że nic ino u mnie we wrocku dzewki kiepściutkie mają ino te no intęnlingencjem...
Nie no, pogadać to wiadomo, że fajnie, ale nie będę się kłócił... nawet inteligentniejsze typki stwierdzają, że fatalnie pod tym względem u dziewczyn...
A, że wszystkie są głupie, to przeto żart był
Na 4um np. są mądre
nug-soth - 2005-07-10, 14:49
A, że wszystkie są głupie, to przeto żart był
Na 4um np. są mądre
To juz perwersyjne podlizywanie sie hahaha
Hordven - 2005-07-10, 14:55
Ja tam nic niemam do puszystych (nie mówie o tłustych świniach) też są ładne
Niemam jakis wygórowanych wymagań, ale generalnei nie lubie metalówek ani tzw. różowych dziewczynek wprost z dyskoteki.
Wnętrze mimo wszystko warzniejsze niż uroda, oczywiście bez przesady
rotten - 2005-07-10, 20:16
A, że wszystkie są głupie, to przeto żart był
Na 4um np. są mądre
To juz perwersyjne podlizywanie sie hahaha
ciii.. mnie (mi? kurrrva) się podoba ;]
Iguana - 2005-07-12, 12:16
To trzeba szukać ładnych i inteligętnych.Te waszą prawdę można nagiąć
Oj chłopaki, nie wiem czy to taka prawda... Piszecie, że szukacie ładnych i inteligentnych... ale prawda jest chyba całkiem inna. W życiu można się przekonać, że nie za bardzo preferujecie te inteligentne... Mężczyźni raczej boją się niż lubią kobiety inteligentne...a już inteligentniejsze od nich to prawdziwy postrach Jak to z Wami jest???
isen - 2005-07-12, 12:45
To trzeba szukać ładnych i inteligętnych.Te waszą prawdę można nagiąć
Oj chłopaki, nie wiem czy to taka prawda... Piszecie, że szukacie ładnych i inteligentnych... ale prawda jest chyba całkiem inna. W życiu można się przekonać, że nie za bardzo preferujecie te inteligentne... Mężczyźni raczej boją się niż lubią kobiety inteligentne...a już inteligentniejsze od nich to prawdziwy postrach Jak to z Wami jest??? kobieta inteligentna to jest wyzwanie, szkoda czasu na nie-
Alexii - 2005-07-12, 12:46
Iguana, naprawdę ciężko to wyjaśnić
Devir - 2005-07-21, 23:13
No ja moge na ten temat duzo godzin dyskutowac.Owszem lubie plec przeciwna...
Ale dlamnie wyglad sie nie liczy...no moze nie dokonca, ale zawsze jakos charakter byl na 1. miejscu...
Co do wygladu zewnecznego to lubie brunetki... o a szczegolnie jak maja na wardze kolczyk...
No cos mnie to tak dziwnie kreci...
rotten - 2005-07-22, 10:10
a szczegolnie jak maja na wardze kolczyk...
uugh. ładnie to wyglądało, więc fundnęłam sobie taki kolczyk. strasznie to niewygodne przy całowaniu, haczy się o kolczyk w języku faceta i po jednym takim razie wypierdoliłam to wpizdu. To jest dobre dla grubych, paskudnych bab, które raczej nie mają okazji o nic się tym zahaczać ;]
Shaezaar - 2005-07-22, 12:00
Jedyne miejsca na ciele kobiety gdzie kolczyki, według mnie oczywiście, mogą se być to: uszy, brwi, nos, pępek i to zagłębienie pod wargą (nie pamiętam nazwy). Innych miejśc nie toleruję, nie wiem czemu, może z powodów technicznych.
nug-soth - 2005-07-22, 12:40
To pomysl rotten jaka jest meczarnia jak facet ma na jezyku, a kobieta na lechtaczce
BTW strasznie nie podobaja mi sie kolczyki na jezyku, i w sumie toleruje tylko te miejsca co Shaezaar, moze z wyjatkiem pepka, bo tam tez mi jakos nie podchodza...
Shaezaar - 2005-07-22, 12:46
Za to bardzo tatuaże mi sie podobają. Też z umiarem, bo np. nie chcialbym mieć dziewczyny z wytatuowaną szparą...
nug-soth - 2005-07-22, 13:21
Tatuaze tez mi sie podobaja, nawet zajebiscie, i to nie tylko u kobiet, ale generalnie - tatuaze jako sztuka. Sam sobie zamierzam wydziarac pol plecow i ramiona, ale nie mam teraz kasy, bo calosc idzie na sprzet muzyczny
Shaezaar - 2005-07-22, 13:43
Wg mnie najlepsze są duże tribale. Sam trochę rysuję, czym zdobyłem sobie popularność w mieście, ale nie podejmowałem się jeszcze robienia prawdziwych tatuaży. Na razie tylko henna...
Devir - 2005-07-22, 15:19
Hmm..jeszcze sie nie calowalem z dziewczyna, ktora ma kolczyk w wardze...
Moze i masz racje..
Ale musisz przyznac ze musialas sie podobac w tym kolczyku skoro sie calowalas...
[ Dodano: 2005-07-22, 15:24 ]
No no tetuaze tez jakos mnie rajcuja, ale male, sumboliczne i szczegolmie na ramieniu...
A nielubie jak kobieta jest w pol wymalowana...raz taka widzialem...bardziej odstrasza niz przyciaga...
[ Dodano: 2005-07-22, 15:27 ]
Ale chyba z drugiej stronmy jak facet nie ma kolczyka na jezyku to chyba jest ok nie Rotten?
Bo ja nie mam kolczyka...
rotten - 2005-07-22, 15:31
Ale musisz przyznac ze musialas sie podobac w tym kolczyku skoro sie calowalas...
heheh ;]
No no tetuaze tez jakos mnie rajcuja, ale male, sumboliczne i szczegolmie na ramieniu...
tatuaże to fantastyczna rzecz, szczególnie gdy się je dobrze umiejscowi ;] mam tatuaż i muszę przyznać, że bardzo mi się podoba, a facetom jeszcze bardziej.
Ale chyba z drugiej strony jak facet nie ma kolczyka na jezyku to chyba jest ok nie Rotten?
Bo ja nie mam kolczyka...
dla mnie też jest ok, choć sama nie stronię od piercingu. mam w swoim ciele kilka kolczyków. jednak wszystkie robiłam za zgodą faceta ;]
Devir - 2005-07-22, 17:36
Co !!! Za zgoda faceta.....??
A ja myslalem ze kobirty robia to co sie im podoba...
Jak mojadziewczyna by sie pytala czy moze zrobic tatuaz lub kolczyk sobie wprawic to bym ja wysmial....to jej wyglad moge jedynie z nia podyskutowac gdzie ma byc, ale co by chciala to by zrobila...
W koncu to ona miala by ten kolczyk czy cus....
rotten - 2005-07-22, 19:01
no wiesz:
1. kobieta zawsze robi to, na co ma ochotę. tylko wystarczy tak omamić faceta, żeby myślał, że to on jej kazał, czy pozwolił ;]
2. co do kolczyków to się pytałam, w jakim miejscu, bo później on będzie na to patrzył i lepiej, żeby mu się podobało.
Devir - 2005-07-22, 22:06
Ale jak sie powtorze to Ty go bedziesz nosc nie On...
A zreszta moze i masz racje
..rrrRRRrr..
Shaezaar - 2005-07-22, 22:12
tatuaże to fantastyczna rzecz, szczególnie gdy się je dobrze umiejscowi ;] mam tatuaż i muszę przyznać, że bardzo mi się podoba, a facetom jeszcze bardziej.
A możn wiedzieć gdzie masz ten tatuaż?
Kurde! Musze uzbierać te 6 baniek na sprzęt.
Devir - 2005-07-22, 22:32
A co to za "sprzet"...?
Domyslam sie ze do robienia tatuazy..?
nug-soth - 2005-07-22, 23:33
Nie, pewnie musi sobie kupic kutasa
Mam paru kumpli ktorzy bardzo interesuja sie tatuazami, jeden nawet to pol-profesjonalista, i wiaze z tym przyszlosc... Z nimi yto bys sobie o sprzecie pogadal
rotten - 2005-07-23, 10:20
tatuaże to fantastyczna rzecz, szczególnie gdy się je dobrze umiejscowi ;] mam tatuaż i muszę przyznać, że bardzo mi się podoba, a facetom jeszcze bardziej.
A możn wiedzieć gdzie masz ten tatuaż?
a zgadnij
Shaezaar - 2005-07-23, 13:24
A co to za "sprzet"...?
Domyslam sie ze do robienia tatuazy..?
Dobrze sie domyślasz.
a zgadnij
albo na łopatce, albo na ramieniu, albo na krzyżu, albo na nodze (gdzieś koło kostki), albo kurwa nie wiem...
nug-soth - 2005-07-23, 13:30
Ja tam bym stawial posladki albo okolice lona, ale moze jestem tylko maniakalnym perwerem
Devir - 2005-07-23, 13:54
A ja mysle ze na ramieniu lub moze na piersi..
rotten - 2005-07-23, 14:13
Ja tam bym stawial posladki albo okolice lona, ale moze jestem tylko maniakalnym perwerem
widzę, że myślisz podobnie jak ja ;] ale nie powiem czy z przodu czy z tyłu ;p
Lores - 2005-08-06, 22:54
a ja napisze czego nie toleruje u kobiet:
Stanowcze NIE dla
- wygląd zewnętrzny:
kuracjuszek obozów koncentrayjnych
kobiet przy kości
łysych bądź z bardzo krótkimi włosami.
-charkter
kobiet bez własnego zdania
słodkich idiotek typu różowe barbie
nachalnych
żucających mięsem bardziej niż stary wilk morski
Sati - 2005-08-07, 12:00
palących pewnie też nie ?
Yossarian - 2005-08-07, 12:34
Skoro mowa o tatuażach to może tak zrobić galerię tatuaży forumowiczów.Może rotten pokaże swój??
Lores - 2005-08-07, 16:20
palących pewnie też nie ? nie pale i nie lubie dymu. Tak kobieta paląca ma nikłe szanse...
Devir - 2005-08-08, 01:01
No duzo dziewuch pali bo mysla ze sa cool lub cos w tym guscie ja przypalem sobie czasem do piwa...ale narazie mam dosc........co do przeklinania to tez sie zgodze...
Mnie przy blizszym kontakcie interesuje sposob poruszania dziewuchy i kobiecosc..
Lores - 2005-08-08, 16:01
Mnie przy blizszym kontakcie interesuje sposob poruszania dziewuchy i kobiecosc.. ale proporcje muszą być zachowane
rotten - 2005-08-08, 18:56
Skoro mowa o tatuażach to może tak zrobić galerię tatuaży forumowiczów.Może rotten pokaże swój??
od razu sesja zdjęciowa do pornogazety. gdybym pokazała tatuaz publicznie, to by oburzylo niektorych ;]
Devir - 2005-08-08, 22:44
No w 80-90%
[ Dodano: 2005-08-08, 22:49 ]
Skoro mowa o tatuażach to może tak zrobić galerię tatuaży forumowiczów.Może rotten pokaże swój??
od razu sesja zdjęciowa do pornogazety. gdybym pokazała tatuaz publicznie, to by oburzylo niektorych ;]
Ja sie nie oburze ...inni pewnie tez nie...mam racje?
Lores - 2005-08-08, 23:12
w 100%
Evmir - 2005-08-09, 12:21
eee co do tematu Nie ważne czy w glanach i spódnicy, bo to tylko jej "powierzchowność". A ważne jest wnętrze, powiadam!!!
Shaezaar - 2005-08-09, 12:38
Ja sie nie oburze
I podejrzewam, że nikt z przedstawicieli płci męskiej...
Shavrash - 2005-08-09, 12:47
no chyba że ma go za przeproszeniem na cipie to ja sie oburze... ale jak by byl na tylku to spoko
rotten - 2005-08-10, 13:26
no chyba że ma go za przeproszeniem na cipie to ja sie oburze... ale jak by byl na tylku to spoko
zahacza troche, ale musialabym zrobic 3 zdjecia, zeby go calego pokazac.
HWD_METAL_ZIAAM - 2005-08-10, 19:41
JA JESTEM RACZEJ PRZECIW ROTTEN:/
CHOCIAZ NA PEWNO JEST TO STO RAZY LEPSZY WIDOK NIZ TO CO REPREZENTUJE SOBA SATI.
YAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
rotten - 2005-08-10, 20:14
o, kolega, którego poraz kolejny zbanuje
YAAAAAAAAAAAA
Shaezaar - 2005-08-10, 21:13
Zrób te 3 zdjęcia, chciałbym go zobaczyc, jakoś zawsze zwracam uwagę na treśc. Jeśli jest to nie wykonalne to go opisz... wiesz, czy to tribal, czy symetryczny, czy nie itp.
Sati - 2005-08-10, 21:56
JA JESTEM RACZEJ PRZECIW ROTTEN:/
CHOCIAZ NA PEWNO JEST TO STO RAZY LEPSZY WIDOK NIZ TO CO REPREZENTUJE SOBA SATI.
YAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
cienki jestes lol
HWD_METAL_ZIAAM - 2005-08-10, 22:27
ALE CZY JA, DROGA (W SUMIE NIEZBYT DROGA) ROTTEN PISZE COS CO NIE PASUJE DO TEMATU 'O WSZYSTKIM I O NICZYM'?
I TAK YAYORRR MA WIECEJ FANOW NIZ ROTTEN I SATI KLIENTÓW (A TO JUŻ BARDZO DUŻO). POZA TYM WIDZIALEM WAS DWIE JAK ROBILYSCIE STRIPTEASE NA WOODSTOCKU ZA 50GR DLA ZYGMUNTA HAJZERA, WIĘC NIE MĄDRUJCIE TERAZ.
YAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
Devir - 2005-08-10, 22:34
Jak dzieci, jak dzieci...
rotten - 2005-08-11, 12:14
ALE CZY JA, DROGA (W SUMIE NIEZBYT DROGA) ROTTEN PISZE COS CO NIE PASUJE DO TEMATU 'O WSZYSTKIM I O NICZYM'?
I TAK YAYORRR MA WIECEJ FANOW NIZ ROTTEN I SATI KLIENTÓW (A TO JUŻ BARDZO DUŻO). POZA TYM WIDZIALEM WAS DWIE JAK ROBILYSCIE STRIPTEASE NA WOODSTOCKU ZA 50GR DLA ZYGMUNTA HAJZERA, WIĘC NIE MĄDRUJCIE TERAZ.
YAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
no to ban ;] dzięki za pretekst ;]
mój tatuaż to tribal, dość duży.
jarek - 2005-08-11, 12:18
brawo dla rotten, kolejny niedorozwoj idzie sie jebac ;]
Hellhammer91 - 2005-08-11, 12:26
No wiadomo która: moja dziewczyna
jarek - 2005-08-11, 12:28
No ja moge na ten temat duzo godzin dyskutowac.Owszem lubie plec przeciwna...
Ale dlamnie wyglad sie nie liczy...no moze nie dokonca, ale zawsze jakos charakter byl na 1. miejscu...
Co do wygladu zewnecznego to lubie brunetki... o a szczegolnie jak maja na wardze kolczyk...
No cos mnie to tak dziwnie kreci...
BUAHHAHAHAHHAhHAHahhHH@H@H@@HHAHAHAAHHAHAHAHA takie gadanie facetow mnie rozpierdala do spodu ;D devir pozadny czlowiek idac ulica widzac fajna laske mysli sobie ciekawe jakie ona ma wnetrze AHHAHAHAHAHAHA a nie tak jak wiekszosc facetow o kurwa jaka dupa ewentualnie o kurwa jakie cycki ;D prosze Cie stary nie podlizuj sie kolezankom z forum hahahaahha sie usmialem ;D
nug-soth - 2005-08-11, 12:57
Tu sie zgodzic musze z jarkiem
Widzac kobitke na ulicy nie mysle - o kurwa, ale bogate musi miec wnetrze, tylko o kurwa, fajne cycki. Inna sprawa czy na dluzej moglbym byc z kobieta ktorej cycki to najinteligentniejsza czesc ciala
Co do nachlanych gdzies tam wczesniej - no co ty! Im bardziej pijana tym latwiejsza A tak serio to do nachlanych nie lubie podchodzic bo jeszcze spawem dostane
Hos - 2005-08-11, 13:39
Ja tam powem tak że za laskami oglądam się, ale mam grono dziewczyn wokół siebie u których poznaję charakter, bo jednak charakter jest ważniejszy od wygladu. Może być dziewczyna o przepieknej urodzie i może być najpiekniesza na świecie a bedzie miała pojebany charakter. A laska o skreomnej ale ładnej urodzie może mieć 100 lepszy charakter niż ta o najpiekniejsza na swiecie
Devir - 2005-08-11, 14:47
No ja moge na ten temat duzo godzin dyskutowac.Owszem lubie plec przeciwna...
Ale dlamnie wyglad sie nie liczy...no moze nie dokonca, ale zawsze jakos charakter byl na 1. miejscu...
Co do wygladu zewnecznego to lubie brunetki... o a szczegolnie jak maja na wardze kolczyk...
No cos mnie to tak dziwnie kreci...
BUAHHAHAHAHHAhHAHahhHH@H@H@@HHAHAHAAHHAHAHAHA takie gadanie facetow mnie rozpierdala do spodu ;D devir pozadny czlowiek idac ulica widzac fajna laske mysli sobie ciekawe jakie ona ma wnetrze AHHAHAHAHAHAHA a nie tak jak wiekszosc facetow o kurwa jaka dupa ewentualnie o kurwa jakie cycki ;D prosze Cie stary nie podlizuj sie kolezankom z forum hahahaahha sie usmialem ;D
Czy ja napisalem ze jak widze na ulicy to mysle o jej wnetrzu.....CO?
Wiadomo o czym mysle
rotten - 2005-08-11, 19:55
Zrób te 3 zdjęcia, chciałbym go zobaczyc, jakoś zawsze zwracam uwagę na treśc. Jeśli jest to nie wykonalne to go opisz... wiesz, czy to tribal, czy symetryczny, czy nie itp.
tribal, dość duży motyw. od okolic bikini, przez biodro, kończy się na pośladku. bardzo ładnie prezentuje się w stringach na plaży. zraca uwagę ;]
zorro - 2005-08-11, 23:12
Ja tam powem tak że za laskami oglądam się, ale mam grono dziewczyn wokół siebie u których poznaję charakter, bo jednak charakter jest ważniejszy od wygladu. Może być dziewczyna o przepieknej urodzie i może być najpiekniesza na świecie a bedzie miała pojebany charakter. A laska o skreomnej ale ładnej urodzie może mieć 100 lepszy charakter niż ta o najpiekniejsza na swiecie
Shavrash - 2005-08-11, 23:31
spłaszczacie dyskusje do poziomu postów zorro
to nie jest dyskusja jakie kobiety mam ochote zerżnąc kiedy przechodzą obok mnie na ulicy tylko jakie mi się podobają a czynniki nazwijmy je wewnętrznymi też sie wliczają w ogólną ocene... mam przynajmniej taką nadzieje.
zorro - 2005-08-11, 23:34
spłaszczacie dyskusje do poziomu postów zorro
to nie jest dyskusja jakie kobiety mam ochote zerżnąc kiedy przechodzą obok mnie na ulicy tylko jakie mi się podobają a czynniki nazwijmy je wewnętrznymi też sie wliczają w ogólną ocene... mam przynajmniej taką nadzieje.
deathgs - 2005-08-15, 20:08
Oj chłopaki, nie wiem czy to taka prawda... Piszecie, że szukacie ładnych i inteligentnych... ale prawda jest chyba całkiem inna. W życiu można się przekonać, że nie za bardzo preferujecie te inteligentne... Mężczyźni raczej boją się niż lubią kobiety inteligentne...a już inteligentniejsze od nich to prawdziwy postrach Jak to z Wami jest??? [/quote]
Zgodzę się z Tobą. W przypadku gdy okaże się, że kobieta w jakiejś materii przewyższa faceta (wiedza, intelekt) to facet poszukuje możliwości ewakuacji. To nie jest jakiś wstyd gdy kobieta jest bardziej inteligentna. To raczej duma i zaszczyt skoro chce być z takim a nie inym facetem. Zresztą ja też np. nie umiałabym chyba funkcjonować w związku, w którym facet miałby przed nazwiskiem dr hab. To jest dośc skomplikowane, człowiek czuje się "gorszym" ale to jest kwestia własnych fobi.
Devir - 2005-08-19, 18:51
Oj chłopaki, nie wiem czy to taka prawda... Piszecie, że szukacie ładnych i inteligentnych... ale prawda jest chyba całkiem inna. W życiu można się przekonać, że nie za bardzo preferujecie te inteligentne... Mężczyźni raczej boją się niż lubią kobiety inteligentne...a już inteligentniejsze od nich to prawdziwy postrach Jak to z Wami jest???
Zgodzę się z Tobą. W przypadku gdy okaże się, że kobieta w jakiejś materii przewyższa faceta (wiedza, intelekt) to facet poszukuje możliwości ewakuacji. To nie jest jakiś wstyd gdy kobieta jest bardziej inteligentna. To raczej duma i zaszczyt skoro chce być z takim a nie inym facetem. Zresztą ja też np. nie umiałabym chyba funkcjonować w związku, w którym facet miałby przed nazwiskiem dr hab. To jest dośc skomplikowane, człowiek czuje się "gorszym" ale to jest kwestia własnych fobi.
No, no...musze sie z toba zgodzic bo przeciez inteligentna jestes...juz sie boje
A tak bez zartow to i masz racje i jej nie masz...
Lores - 2005-08-20, 18:36
W przypadku gdy okaże się, że kobieta w jakiejś materii przewyższa faceta (wiedza, intelekt) to facet poszukuje możliwości ewakuacji. To nie jest jakiś wstyd gdy kobieta jest bardziej inteligentna. To raczej duma i zaszczyt skoro chce być z takim a nie inym facetem.
To czy sie facet boi to sprawa raczej podlegająca dyskusji. Ja tam lubie wyzwania. Od kobiet inteligentnych można sie wiele nauczyć.
Devir - 2005-08-20, 23:01
W przypadku gdy okaże się, że kobieta w jakiejś materii przewyższa faceta (wiedza, intelekt) to facet poszukuje możliwości ewakuacji. To nie jest jakiś wstyd gdy kobieta jest bardziej inteligentna. To raczej duma i zaszczyt skoro chce być z takim a nie inym facetem.
To czy sie facet boi to sprawa raczej podlegająca dyskusji. Ja tam lubie wyzwania. Od kobiet inteligentnych można sie wiele nauczyć.
O Bozeee !:lol:
Lores - 2005-08-20, 23:21
no wiesz widze że mam do czynienia z uczonym w piśmie... jak zjadłeś wszystkie rozumy... jak dla Ciebie kobieta to tylko "mięsko" do łóżka to twoja sprawa. Ja mam inne zdanie na ten temat/.
Sati - 2005-08-20, 23:23
I bóg ci za to wynagrodzi
Devir - 2005-08-23, 02:42
no wiesz widze że mam do czynienia z uczonym w piśmie... jak zjadłeś wszystkie rozumy... jak dla Ciebie kobieta to tylko "mięsko" do łóżka to twoja sprawa. Ja mam inne zdanie na ten temat/.
A ja pisze ze nie....???......nie zrozumiales mnie...czytaj poprzednie posty....
Lores - 2005-08-23, 14:22
To " O Boże " wcale nie wyglądało jakbyś popierał moje słowa.
Devir - 2005-08-24, 21:35
Nie tylko oklepany tekst walnoles o to chodzilo ale na forum mozna zle odczytac....i to mnie WKURWIA!
Lores - 2005-08-24, 23:01
hmmm zaraz usłysze że to było komercyjne
Devir - 2005-08-25, 15:05
Na pewno nie odmnie
Ramnar - 2005-09-17, 00:52
Jak sie oglądam za dziewczynami na ulicy nie ważne czy są różowiaste czy czarne czy zielone to oczywiście patrze na jej "zewnętrze" twarz piersi tyłek nogi i wogóle czy to wszystko razem do siebie pasuje jak jest rzeczywiście ładna (bo czasem sie modlisz zeby sie odwróciła a gdy sie odwróci znowu modlisz sie o to samo) to aż szyja boli od tego odwracania no ale to są dziewczyny na które patrze a potem ide dalej swoją drogą. Lubie też patrzeć jak dziewczyny sie poruszają i jak tańczą na imprezach. To prawda że faceci najpierw zwracają uwagę na wygląd ale jak zobaczyć charakter dziewczyny którą sie widzi pierwszy raz? hehe no i patrze w oczy. w oczach można dużo zobaczyć albo nic. Jak jest nic to ide dalej pisalem ze nie ważne czy różowiaste czy jakie tam ale to przy oglądaniu sie. Ale jeśli chodzi o "wyższy stopień podobania sie" że tak powiem to patrze na ciuchy. nie zawsze to sie sprawdza ale na pewno w pewnym stopniu świadczy o posiadaczce tych ciuchów wiec różowiaste odpadają. Nie mówie że musi być metalówą. dobrze jak ma swój styl. ubiera sie w to co lubi (i nie jest to w kolorze różowym ble:P ) a potem dopiero sie rozmawia czasem nie ważna jest treść czasem po prostu nawiązuje sie kontakt ponad słowami. Jak nie ma o czym gadać to mi dziewczyna przestaje sie podobać(ogólnie). Jakoś nie kręcą mnie dziewczyny ładne tylko z wyglądu. A co do dziewczyn inteligentniejszych ode mnie to jakoś mi to nie przeszkadza nie wiem może po prostu te co znam nie są bardzo ładne albo nie dają odczuć swojej wyższości w rozmowie. chociaż chyba rozumiem facetów co nie chcą być z takimi dziewczynami. Pewnie myśli taki że jak będzie głupsza to nie owinie go sobie wokół palca heh no a ja zawsze powtarzam "ech co też dziewczyna potrafi zrobić z człowiekiem"
jeszcze moge napisać o cechach charakteru jakie mi sie podobają ale to już chyba na nastepny post materiał
nug-soth - 2005-09-17, 10:07
Jak sie oglądam za dziewczynami na ulicy nie ważne czy są różowiaste czy czarne czy zielone to oczywiście patrze na jej "zewnętrze" twarz piersi tyłek nogi i wogóle czy to wszystko razem do siebie pasuje jak jest rzeczywiście ładna (bo czasem sie modlisz zeby sie odwróciła a gdy sie odwróci znowu modlisz sie o to samo) to aż szyja boli od tego odwracania no ale to są dziewczyny na które patrze a potem ide dalej swoją drogą. Lubie też patrzeć jak dziewczyny sie poruszają i jak tańczą na imprezach. To prawda że faceci najpierw zwracają uwagę na wygląd ale jak zobaczyć charakter dziewczyny którą sie widzi pierwszy raz? hehe no i patrze w oczy. w oczach można dużo zobaczyć albo nic. Jak jest nic to ide dalej pisalem ze nie ważne czy różowiaste czy jakie tam ale to przy oglądaniu sie. Ale jeśli chodzi o "wyższy stopień podobania sie" że tak powiem to patrze na ciuchy. nie zawsze to sie sprawdza ale na pewno w pewnym stopniu świadczy o posiadaczce tych ciuchów wiec różowiaste odpadają. Nie mówie że musi być metalówą. dobrze jak ma swój styl. ubiera sie w to co lubi (i nie jest to w kolorze różowym ble:P ) a potem dopiero sie rozmawia czasem nie ważna jest treść czasem po prostu nawiązuje sie kontakt ponad słowami. Jak nie ma o czym gadać to mi dziewczyna przestaje sie podobać(ogólnie). Jakoś nie kręcą mnie dziewczyny ładne tylko z wyglądu. A co do dziewczyn inteligentniejszych ode mnie to jakoś mi to nie przeszkadza nie wiem może po prostu te co znam nie są bardzo ładne albo nie dają odczuć swojej wyższości w rozmowie. chociaż chyba rozumiem facetów co nie chcą być z takimi dziewczynami. Pewnie myśli taki że jak będzie głupsza to nie owinie go sobie wokół palca heh no a ja zawsze powtarzam "ech co też dziewczyna potrafi zrobić z człowiekiem"
jeszcze moge napisać o cechach charakteru jakie mi sie podobają ale to już chyba na nastepny post materiał
Co do rozowych, to znam pare panienek, ktore sa z wygladu totalnymi slitkami, a po blizszym poznaniu (nie dosc ze fajne z nich dupy) okazaly sie zajebistymi kumpelami... Nigdzie nie ma reguly na kobiete, kazda jest inna, ot co.
Ramnar - 2005-09-17, 13:20
Co do rozowych, to znam pare panienek, ktore sa z wygladu totalnymi slitkami, a po blizszym poznaniu (nie dosc ze fajne z nich dupy) okazaly sie zajebistymi kumpelami... Nigdzie nie ma reguly na kobiete, kazda jest inna, ot co.
dlatego napisałem że to nie zawsze sie sprawdza - w każdym razie nie lubie różowego
betton - 2005-09-21, 10:19
nie wiem czy tylko ja to zauważyłam.. w facetach nie ma za grosz obiektywizmu - tzn. facet wyglada jak łos ale oczekuje, wymaga, chce miec zajebistą laskę (apropo wilka morskiego), sexowną, inteligentną, po prostu the best...
inteligentne kobiety - moze sie nie znam, ale inteligencja kobiety nie polega na oczytaniu, wszechstronności, ale na takim manipulowaniu facetem i jego EGO, żeby uważał, że jest szefem, ze to on o wszystkim decyduje
Stygmat - 2005-09-21, 10:46
ja tam jestem obiektywny , a inteligentnych kobiet jeszcze nie widziałem
betton - 2005-09-21, 10:48
a ja?
Loki - 2005-09-21, 10:51
jak dla mnie to barbi rox, plastik, silicon, plastik i zero mózgu aha zapomniałem jeszcze o jednym plastik !!!
betton - 2005-09-21, 10:53
to jest twoje wyobrażenie... czego? kogo?
Stygmat - 2005-09-21, 11:03
a ja?
żeby powiedzieć, że jesteś inteligentna lub nieinteligentna musiałbym wiele godzin przerozmawiać, a wtedy mój wolny mózg rysowałby wykresy i linie bliżej mi nie określone, i właśnie potem mógłbym wysnuć jakieś wnioski
betton - 2005-09-21, 11:06
coż, do momentu aż nie wymienisz procesora albo nie odkurzysz wentylatora nie mozesz wystaic diagnozy ;( szkoda
Dani - 2005-09-21, 11:12
Nie będę się rozpisywał na temat wyglądu kobiety moich marzeń:

Mellis Forte (druga z lewej)
Stygmat - 2005-09-21, 11:20
coż, do momentu aż nie wymienisz procesora albo nie odkurzysz wentylatora nie mozesz wystaic diagnozy ;( szkoda
ja będę robił rzeczy, których nie umiem
A czy szkoda to nie wiem, wiele milionów ludzi na całym świecie jakoś nie narzeka
betton - 2005-09-21, 11:23
na wentylację? hm... ja sie nie dziwie, silny wiatr jest ostatnio
Stygmat - 2005-09-21, 11:26
chodziło o wystawianie diagnozy
betton - 2005-09-21, 11:28
wiem
Stygmat - 2005-09-21, 11:32
mówisz, inteligentny się domyśli
Centurion - 2005-09-21, 11:54
Jakie kobiety mi sie podobaja...
1) do popatrzenia:
- dlugie czarne wlosy, rozpuzczone ;>
- ladne duze (ale nie za duze) i jedrne piersi
- ladna pupa
- mini (coby nogi bylo dobrze widac), szpilki, dla ekspozycji figury
- preferowane ciemniejsze ciuchy, zwlaszcza te takie bardziej przewiewne
(i ten punkt to tylko wyobrazenie ktore nawet jakby mi sie kiedys przytrafilo to bym sie nie podjal bo nie przepadam za tak ladnymi dziewczynami, gdyz uzywajac wrodzonych srodkow potrafia to dobrze wykorzystac do swoich potrzeb, no i sprawiaja za duzo klopotow)
2) do pogadania:
- na tyle ladna i zebym mogl spokojnie bez obrzydzenia na nia patrzec
- kulturalna i spokojna
- takie zebym mial z nimi o czym gadac, czyli takie ktore wiedza o zyciu wiecej niz to jak sobie wytapetowac ryj i komu dac a komu nie
(inteligencja poprawia urode jak ktos tu slusznie zauwazyl)
3) do zwiazku:
- nie narzucajaca mi niczego (zycie na zdrowych ukladach jest zdecydowanie bardzo efektywne ), wyrozumiala, i taka na ktora czasem bede mogl liczyc (i vice versa)
- troskliwa, ale taka ktora zamiast sie umartwiac i zalamywac rece wybeczy sie a potem wezmie sprawy w swoje rece i poradzi sobie z moja pomoca lub bez niej
- inteligentna (musze miec z nia o czym rozmawiac na najblizsze kilkadziesiat lat w koncu, i nie trzeba miec az tak wspolnych zainteresowan jak moglo by sie wydawac, starczy umiec zaciekawiac swoim zyciem druga osobe) i
- pociagajaca mnie fizycznie, no bo jak bez tego
- wierna (no przynajmniej jesli chodzi o innych facetow, bo ja nie lubie facetow , z dziewczynami se moze jesli kiedys jej sie zachce sprobowac )
(punkt 3 po roznych dziwnych jazdach wczesniej w moim zyciu udalo mi sie w koncu osiagnac
wiec punkt 1 w zasadzie nie ma juz najmniejzego znaczenia
a za tatuazami i kolczykami jakos wogole nie przepadam ;>
betton - 2005-09-21, 12:34
a moze taka kobieta ma być na poziomie swojego faceta, co nie zawsze musi oznaczać, że jest inteligentna..? poza tym meska i kobieca inteligencja to dwie różne sprawy
brzydal - 2005-12-18, 21:06
nie wiem czy tylko ja to zauważyłam.. w facetach nie ma za grosz obiektywizmu - tzn. facet wyglada jak łos ale oczekuje, wymaga, chce miec zajebistą laskę (apropo wilka morskiego), sexowną, inteligentną, po prostu the best...
Racja! Ja np. jestem brzydal i nie wymagam ch*j wie czego... poza jednym musi być kobieca - i nie mam tu na myśli wygladu zewnętrznego. Tylko tego "czegoś" co sprawia że Ona jest Moją dziewczyną, a nie zwykła "dupą".
Czy można kogoś przekreślić tylko dlatego, żę jest okrąglejszy tu i ówdzie, a czujemy się z Nią tak, że nie myślimy tylko o tym jak ją przelecieć.
Ale z tym się nie urodziłem - musiałem do tego dojrzeć. Poznałem kiedyś super dziewczynę, zupełnie nie w moim typie... i zaiskrzyło.
Myślę, że kobietom złą robotę robią media. Kreując jakiś wysterylizowany obraz kobiety - jedna starają się za wszelką cenę upodobnić (różowe blondynki) a inne popadają w kompleksy A tak naprawdę wystarczy być sobą, uwierzyc w siebie i zdać sobie sprawę, że jest wielu ludzi, którzy marżą aby być tak "niedoskonali" jak my - wiadomo, ze jest różnie jedni przyjmują silne leki np. przeciwpadaczkowe (co powoduje pewne zmiany w organiźnie) inni są okaleczeni w wypadkach etc...
Nauczyłem się wyrozumiałości i tolerancji - nie chcę już nikogo więcej skreślać tylko dlatego, że waży trochę więcej lub trochę mniej niż "zakłada norma".
Wystarczy wyjechać do Aglii czy nawet Niemiec... nie ma tam tak fajnych "dup" jak w Polsce czy Czechach ale to też są kobiety, często bardziej miłe niż Polki, które mają wymagania względem samych siebie (głodzą się jak pojebane) i wzgledem facetów (Brunet 188-197 cm, 21 cm, 90 kg, bogaty i chojny) - a co później z tych "planów" wychodzi każdy chyba wie...
inteligentne kobiety - moze sie nie znam, ale inteligencja kobiety nie polega na oczytaniu, wszechstronności, ale na takim manipulowaniu facetem i jego EGO, żeby uważał, że jest szefem, ze to on o wszystkim decyduje
a tu się nie zupełnie zgadzam
Ja np. nie czuję się jakimś frustratem i nie musżę pełnić w zwiazku roli Fuhrera. Uważam, że zawsze można sie dogadać... ale zdaję sobie również sprawę z tego, że wielu zakompleksionych facetów (znam takich osobiście) "stawia na swoim" tylko dla udowodnienia kobiecie, że oni są głową domu... a ja najzwyczajniej w świecie pie**le taki podział na jakieś "głowy i szyje" ...
eeee chyba muszę sie napić Geriavitu
EDIT:
Topic jest trochę "niesprecyzowany" bo jak już wspomniałem czym innym jest WYMARZONA KOBIETA a czym innym jest tzw. DUPA
Ku*wa Geriavit się skończył
Krieg - 2005-12-19, 08:26
Nie będę się rozpisywał jaka to ma być, bo jak moja kiedyś zobaczy tego posta to minie wykastruje, a tak serio mówiąc to nie będę się rozpisywał o wyglądzie itd. jaka mi wpadnie w oko taka będzie mi się podobać.
Aniołek - 2005-12-19, 14:41
czy mi się wydaje czy każdemu się podobają brunetki? miałam dobrego kumpla, któremu bałam sie powiedzieć o... hm... swoich uczuciach do niego tylko dlatego, że jemu podobają się czarnowłose... mam teraz kompleks na punkcie koloru i wyglądu moich kłaków (a jestem szatynką z włosami do pasa, z któych byłam niegdyś dumna) głupie, wiem ale taką już mam psyhike...
betton - 2005-12-19, 14:56
nie ma reguły co sie podoba facetom - kompleksy - wybij je sobie z głowy; koleś który poleci na włosy, nogi, figure, wygląd - to kawal bezużytecznego buca, którym nie warto sobie zawracać głowy... jasne, wygląd jest ważny - ale - ważne, że tobie sie ktoś podoba, że ty sie komuś podobasz - cała reszta sie nie liczy
brzydal - 2005-12-19, 15:00
czy mi się wydaje czy każdemu się podobają brunetki? miałam dobrego kumpla, któremu bałam sie powiedzieć o... hm... swoich uczuciach do niego tylko dlatego, że jemu podobają się czarnowłose... mam teraz kompleks na punkcie koloru i wyglądu moich kłaków (a jestem szatynką z włosami do pasa, z któych byłam niegdyś dumna) głupie, wiem ale taką już mam psyhike...
Nie każdemu podobają się brunetki
Żeby Ci czasem nie wpadło do głowy ścinać takie włosy - moja koleżanka teraz zapuszcza znouw długie włosy które kiedyś ścieła. Nie znałem jej przed tym jak ścieła włosy ale kiedyś pokazała fotkę sprzed kilku lat i na tej fotce wygladała pięknie .
A ścieła je w przypływie głupoty (tak sama określiła).
A co do szatynek to ja zawsze miałem problem z określeniem kolorów włosów - dla mnie poprostu ktoś jest blondynką lub brunetką acha i jeszcze potrafię odróżnić rude.
A z tym kolegą to popełniłaś błąd. Bo ja jak już pisałem zwracałem uwagę na TYLKO blondynki aż na mnie zwróciało uwagę dziewczę o ciemnych włosach no i .... że tak powiem "poszerzyło moje horyzonty"
Nie jesteśmy z kimś tylko dlatego że ma takie włosy czy oczy, a nie inne. To jest tylko punt "zaczepienia" od którego wszystko się zaczyna.
Burton - 2005-12-19, 16:02
A ja uwielbiam blondyneczki ala Charlize Theron a jestem z malutką szatynką i jest zajebiście.
Eternal_hate - 2005-12-19, 16:15
wlasnie ten topic jest totalnie z dupy ..... potwierdzam to co mowil faust .... przeciez nie ma reguly .... moze sie kazda spodobac ......a czy glany ? to trzeba rozpatrzyc dwa przypadki .... sa fajne dupy ktore chodza w glanach a sa tez TRV PAGAN SZESC SZESC SZESC 'LASKI' ktore chodza w swetrze po kolana glanach maja tluste wlosy i nie zadabany ryj .... ot co ...
Alexii - 2005-12-19, 17:43
czy mi się wydaje czy każdemu się podobają brunetki? miałam dobrego kumpla, któremu bałam sie powiedzieć o... hm... swoich uczuciach do niego tylko dlatego, że jemu podobają się czarnowłose... mam teraz kompleks na punkcie koloru i wyglądu moich kłaków (a jestem szatynką z włosami do pasa, z któych byłam niegdyś dumna) głupie, wiem ale taką już mam psyhike...
Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki całować chcę
Wszystkie jesteście fajne i wybijcie sobie te kompleksy z głowy!
Reichsfuhrer - 2005-12-19, 20:25
jedna taka mi sie podoba...
SLAYER666 - 2005-12-19, 21:19
. moze sie kazda spodobac ......a czy glany ?
co do glanów i tzw. "metalów"... pieprzy mnie czy moja dziewczyna będzie chodzić ubrana na czarno czy też róźowo, tak samo muzyka, niech sobie nawet disco polo słucha (no może trochę przesadziłem).
Kiedyś podobały mi się brunetki i szatynki, a teraz chodzę z blondynką
wlasnie ten topic jest totalnie z dupy
... jak i wiele innych tematów
Mephisto - 2005-12-19, 21:23
tak samo muzyka, niech sobie nawet disco polo słucha (no może trochę przesadziłem).
no,ewidentnie przegiąłeś sa jednak pewne granice....
Reichsfuhrer - 2005-12-19, 22:27
wlasnie:) kolor różowy zdecydowanie te granice przekracza...
betton - 2005-12-20, 08:24
wlasnie ten topic jest totalnie z dupy ... do dupy jest papier toaletowy Cytat: .. potwierdzam to co mowil faust .... przeciez nie ma reguly .... moze sie kazda spodobac ... tylko czy ty sie każdej spodobasz... Cytat: a czy glany ? to trzeba rozpatrzyc dwa przypadki .... matematyczne podejśce do "dup"? rzadko spotykany przypadek Cytat: sa fajne dupy ktore chodza w glanach ta dupa sama w tych glanach chodzi? a ma chociaz nogi? czy moze jakoś inaczej mocuje glany na półdupkach? Cytat: a sa tez (...) ktore chodza w swetrze po kolana maja tluste wlosy cóż za szczegółowe podejście do damskiej dupy! dla kolegi ważne są wlosy łonowe...
Stygmat - 2005-12-20, 08:28
proste też bym nie chciał chodzić z białogłową, która ma tłuste włosy łonowe, a Ty byś chciała ?
betton - 2005-12-20, 08:46
...wiesz, jestem za higieną i brakiem sierści... ale nie lubie takich dupofilów jak tenże kolega
Stygmat - 2005-12-20, 09:27
ktoś musi być dupofilem, by nie dupofilem mógł być ktoś.
Zresztą po jednym poście nie można mówić, że ktośjest dupofilem, jak to zgrabnie napisałaś. Net zmienia ludzi, ot co.
betton - 2005-12-20, 09:33
to nie jest kwestia jednego posta poraził mnie językowy obraz świata, kategoryzacja desygnatów
Stygmat - 2005-12-20, 09:39
wrzucasz mi ?
hehe, no spoko, jak uważasz, nie raz to tylko chwila, taka myśl i spoko, a opinia idzie na dłużej, ale ja również nie mogę o tym mówić, bo nie znam obu stron.
betton - 2005-12-20, 09:44
nie wrzucam ci czym miałabym ci wrzucać? co powiedzialam? cytuj!
kolegi powyżej nie oceniam, nie osądzam, nie kwestionuję jego zdania, filozofii życiowej, po prostu w typowy dla mnie sposób komentuję jego posta
Eternal_hate - 2005-12-20, 09:51
betton chyba mnie za bardzo nie zrozumialas o.O no ale chuj nie bede tu juz nic pisal bo jest to z dupy .....
DSmolken - 2005-12-22, 09:42
Ogólnie podobają mi się dziewczyny wyższe ode mnie. Że mam 178 cm wzrostu to nie jest o takie za łatwo ale jakoś takie upodobania mi się porobiły. Styl metalowy vs. niemetalowy nie jest dla mnie ważny, zresztą sam nie wyglądam jak typowy metal. Ale glany, inne wysokie buty i w ogóle skórę (niekoniecznie czarną ale raczej nie farbowaną na różowo czy inny jaskrawy kolor) na dziewczynach lubię.
brzydal - 2005-12-22, 15:14
DSmolken znam taką dziewczynę - siostra kolegi ma 187 cm... i jest całkiem fajną kobietką. Tylko nie wiem czy byłaby Tobą zainteresowana bo chyba za niski dla niej jesteś.
to nie jest kwestia jednego posta poraził mnie językowy obraz świata, kategoryzacja desygnatów
zaraz poszukam co to znaczy? Bo przyznaję sie bez bicia - nie wiem .
DSmolken - 2005-12-22, 15:18
DSmolken znam taką dziewczynę - siostra kolegi ma 187 cm... i jest całkiem fajną kobietką. Tylko nie wiem czy byłaby Tobą zainteresowana bo chyba za niski dla niej jesteś.
Ale za to mniemanie o sobie mam bardzo wysokie!
betton - 2005-12-22, 15:29
jezykoznawstwo kognitywne... taki nałóg, czasem mi to wraca...
brzydal - 2005-12-22, 15:38
jezykoznawstwo kognitywne... taki nałóg, czasem mi to wraca...
jestem pod wrażeniem... własnego prostactwa - wybacz przestałem myśleć w wieku 20 lat... i tak już mija 6 rok bezmyślności. tzw. lenistwo umysłowe (odmóżdżenie innymi słowy)
PS. szkoda że ktoś zamknął topic "ON idealny..." Jeden z niewielu tematów, w których posty mają więcej znaków niż przeciętny SMS.
W zamian za to mamy plebiscyt na najlepszego perkusiste pt. "licytacja kto da więcej"... ale ja tu jestem tylko gościem.
Czorth - 2005-12-22, 19:22
No właśnie nie wiadomo z jakiej paki zamknięto temat... Chyba komuś nie podobają się 7 stronne topiki ... Zresztą wcześniej ktoś zamknął KAT mimo, że zajebiście się rozwija (pisano o jednym, ale widać popularność tematu)... I co po zamknięciu? Pojawiło się nowe właśnie o Kacie...
rotten - 2005-12-22, 21:27
zamknęłam temat, bo rozwijał się w bezsensownym kierunku, powoli dążąc do wyzywania i łapania za słowa... a ja nie lubię takich dyskusji. zabijcie mnie
Stygmat - 2005-12-22, 22:05
nie ma to jak offtopujący mod , to już drugi raz....
Czorth - 2005-12-23, 01:19
zamknęłam temat, bo rozwijał się w bezsensownym kierunku, powoli dążąc do wyzywania i łapania za słowa... a ja nie lubię takich dyskusji. zabijcie mnie
Zaraz zabić... Nie będę Ci pisał co można było zrobić, ale szkoda tematu i pewnie, któś w niedalekiej przyszłości się o ów upomni.
Jaki znowu offtop??? Widział ktos tu offtop?
rotten - 2005-12-23, 09:53
Stygmat: przestań najeżdżać mi na ambicje. Wkurwia mnie to.
Czorth: to, co robię z tematami, zależy tylko od Was i tego, jak rozwijacie dany temat. Jeśli dyskusja polega tylko i wyłącznie na pięciostronicowym łapaniu za słowa i komentowaniu, często sarkastycznym i ironicznym, danego zdania/słowa wyciętego z kontekstu, to zamykam ten temat. W tamtym topicu tak właśnie to wyglądało.
Gdyby na forum było choć trochę kultury dyskusji i samodyscypliny, nie zamykałabym żadnego tematu.
Therion - 2005-12-23, 15:04
Stygmat: przestań najeżdżać mi na ambicje. Wkurwia mnie to.
Czorth: to, co robię z tematami, zależy tylko od Was i tego, jak rozwijacie dany temat. Jeśli dyskusja polega tylko i wyłącznie na pięciostronicowym łapaniu za słowa i komentowaniu, często sarkastycznym i ironicznym, danego zdania/słowa wyciętego z kontekstu, to zamykam ten temat. W tamtym topicu tak właśnie to wyglądało.
Gdyby na forum było choć trochę kultury dyskusji i samodyscypliny, nie zamykałabym żadnego tematu.
Dobrze gada, piwa Jej dać
Sati - 2005-12-23, 17:58
Stygmat: przestań najeżdżać mi na ambicje. Wkurwia mnie to.
Czorth: to, co robię z tematami, zależy tylko od Was i tego, jak rozwijacie dany temat. Jeśli dyskusja polega tylko i wyłącznie na pięciostronicowym łapaniu za słowa i komentowaniu, często sarkastycznym i ironicznym, danego zdania/słowa wyciętego z kontekstu, to zamykam ten temat. W tamtym topicu tak właśnie to wyglądało.
Gdyby na forum było choć trochę kultury dyskusji i samodyscypliny, nie zamykałabym żadnego tematu.
Dobrze gada, piwa Jej dać
Co ty ( kurwa) nauczyłeś się i powtarzasz?
Kaczorro - 2005-12-23, 20:25
Stygmat: przestań najeżdżać mi na ambicje. Wkurwia mnie to.
Czorth: to, co robię z tematami, zależy tylko od Was i tego, jak rozwijacie dany temat. Jeśli dyskusja polega tylko i wyłącznie na pięciostronicowym łapaniu za słowa i komentowaniu, często sarkastycznym i ironicznym, danego zdania/słowa wyciętego z kontekstu, to zamykam ten temat. W tamtym topicu tak właśnie to wyglądało.
Gdyby na forum było choć trochę kultury dyskusji i samodyscypliny, nie zamykałabym żadnego tematu.
Dobrze gada, piwa Jej dać
Co ty ( kurwa) nauczyłeś się i powtarzasz?
No właśnie kurwa... co jest ?!?
Czorth - 2005-12-24, 01:37
Dla mnie to typowy spam... chyba rotten wie co pisze do kurwy nędzy?
rotten - 2005-12-24, 13:20
jeszcze jeden post w tym topicu nie na temat pierwotny, a daję ostrzeżenia świąteczne.
brzydal - 2005-12-25, 20:04
Mi się podoba taka jedna Antonina http://antonina.nie.lubi.radia.maryja.patrz.pl
To jest baba git!
Reichsfuhrer - 2005-12-26, 10:42
antonina rulez
Czorth - 2005-12-26, 17:42
No może i git... ale ma 80lat... Ciekawe czy jeszcze żyje
nug-soth - 2006-01-09, 15:53
Kurwa, zdecydowanie takie:

Kobitka z Lacuna Coil...
DSmolken - 2006-01-09, 16:30
Jeśli chodzi o kobiety w kapelach, to bardziej w moim typie jest Corey Parks:


Po lewej na obu zdjęciach, oczywiście!
Femon ze Skuldom ma przyjemny image choć niestety normalne gabaryty:

Bez krwi i surowego mięsa też może być:

brzydal - 2006-01-09, 16:33
jakaś nieproporcjonalnie duża głowa
Chyba trochę ktoś ją stuningował w Photoshopie...
edit: miałem na myśli panią z Lacuna Coil
SLAYER666 - 2006-01-09, 17:07
Kurwa, zdecydowanie takie:
Obrazek
Kobitka z Lacuna Coil...
no to sie Nug postarałeś ... fotka zajebista, a ona sama nie gorsza... i tak wolę "swoją"... fotki nie dostaniecie
DSmoleken: jakoś nie podoba mi się ta Corey Parks... od natury po ubiór, nie lubię "kowbojek" (z wyglądu, bo osobiście nie znam żadnej...)
brzydal - 2006-01-09, 17:18
no to sie Nug postarałeś ... fotka zajebista, a ona sama nie gorsza... i tak wolę "swoją"... fotki nie dostaniecie
Ja bym pokazał...
DSmoleken: jakoś nie podoba mi się ta Corey Parks... od natury po ubiór, nie lubię "kowbojek" (z wyglądu, bo osobiście nie znam żadnej...)
no mi się też za bardzo nie widzi taki styl... ale niezbadane są te.. no... wyroki jakieśtam
mi się podoba każda baba byle nie była większa odemnie
MiKiGOD - 2006-01-09, 17:24
Hehhee
ta lacuna co nug wkleil to sam corel/photoshop, wyglada jak areograf tak przerobione, pewnie w rzeczywistoci kobita nie do poznania by byla.
Ciekawi mnie co rozumie DSmolken pod: "Femon ze Skuldom ma przyjemny image choć niestety normalne gabaryty:"?
Po dokladniejszym przyjrzeniu sie tej lacunie to widac wyraznie ze ma powiekszone banki, pewnie nie miala sie czym pochwalic, krzyz dziwnie sie uklada i pod pacha dziura sie konczy nienaturalnie.
nug-soth - 2006-01-09, 20:11
Po dokladniejszym przyjrzeniu sie tej lacunie to widac wyraznie ze ma powiekszone banki, pewnie nie miala sie czym pochwalic, krzyz dziwnie sie uklada i pod pacha dziura sie konczy nienaturalnie.
O lol, rzeczywiscie
Czorth - 2006-01-10, 02:47
Bidny nug... trzepał konia przy fotomontarzu
Japonki z Gallhammera...


1.Zgadnijcie która to perkusistka
2.Ahhh ten kicz... nie ma to jak puszka piwa na fotce
DSmolken - 2006-01-10, 08:47
Ciekawi mnie co rozumie DSmolken pod: "Femon ze Skuldom ma przyjemny image choć niestety normalne gabaryty:"?
Że jest na pewno niższa niż Corey Parks która bardziej przypomina typową siatkarkę niż basistkę. Odwrotnie niż brzydal lubię baby większe ode mnie.
Kowbojek znałem wiele mieszkając kilkanaście lat w Teksasie. Nie mam nic przeciwko. Zresztą macie dziewczyny z Ghoultown (teksańskiej kapeli która sama o sobie mówi że gra death-country):


Rockfan - 2006-01-14, 13:44
Cycate blondyny to chyba oczywiste.
A ta pani z jakimiś kolcami na łapkach to śmiech na sali.
brzydal - 2006-01-17, 00:32
[quote="DSmolken"]
Że jest na pewno niższa niż Corey Parks która bardziej przypomina typową siatkarkę niż basistkę. Odwrotnie niż brzydal lubię baby większe ode mnie.
eee tammm... jak by mnie większa pokochała to nie mam nic przeciwko temu
Ważne żeby mądra była bo dwa przygłupy w jednym domu to masakra...
Kowbojek znałem wiele mieszkając kilkanaście lat w Teksasie. Nie mam nic przeciwko. Zresztą macie dziewczyny z Ghoultown (teksańskiej kapeli która sama o sobie mówi że gra death-country):
"All my exes live in Texas" (dla tych co "nie w temacie" pragnę wyjaśnić, że to taki country classic song )
DSmolken, a po co tu wracałeś człowieku?! Ja wim że w USA nie jest tak kolorowo jak się wszystkim wydaje ale przynajmniej ciepło jest
DSmolken - 2006-01-17, 10:04
Kowbojek znałem wiele mieszkając kilkanaście lat w Teksasie. Nie mam nic przeciwko. Zresztą macie dziewczyny z Ghoultown (teksańskiej kapeli która sama o sobie mówi że gra death-country):
"All my exes live in Texas" (dla tych co "nie w temacie" pragnę wyjaśnić, że to taki country classic song )
DSmolken, a po co tu wracałeś człowieku?! Ja wim że w USA nie jest tak kolorowo jak się wszystkim wydaje ale przynajmniej ciepło jest
Oj, na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. W Teksasie się nieźle żyło ale miałem wybór gdzie chcę zamieszkać - mogłbym i w Zachodniej Europie czy w Nowej Zelandii albo gdzieś w Azji. Stwierdziłem jednak że zobaczę jak mi pójdzie w Polsce a jak nie pójdzie to wtedy będę szukał sobie miejsca na Zachodzie. Na razie idzie dobrze - w końcu nie kupował bym domu gdybym nie miał tu zamiaru kilkadziesiąt lat zostać. Zimno mi nie przedzkadza choć rano w drodze do roboty porobiły mi się sople na wąsach (15 minut na piechotę przy -13 stopniach).
A tak wracając do tematu, Polki są ogólnie o wiele bardziej zadbane i szczuplejsze niż Teksanki. To co, zapoznasz mnie z tą rosłą siostrą twojego kolegi?
betton - 2006-01-17, 10:22
Czorth: to, co robię z tematami, zależy tylko od Was i tego bzdura! sama je zamykasz nie my... wartościujesz, oceniasz, wprowadzasz terror, nie daj Boże ktoś powie ci cos, co ci nie leży, to go zbanujesz... albo rzucisz hasełkiem nie wkurwiaj mnie Stygmat: przestań najeżdżać mi na ambicje. Wkurwia mnie to. Ja pierd0le! masz kurwa racje! takiej wyjebistej kultury od chuj wie kiedy nie widziałam
PS. tak ma wyglądac ta "twoja kultura"? tak?
rotten - 2006-01-17, 15:44
Czorth: to, co robię z tematami, zależy tylko od Was i tego bzdura! sama je zamykasz nie my... wartościujesz, oceniasz, wprowadzasz terror, nie daj Boże ktoś powie ci cos, co ci nie leży, to go zbanujesz... albo rzucisz hasełkiem nie wkurwiaj mnie
Czuję sie zniesmaczona po lekturze tejże wypowiedzi. Jeżeli ona jest odzwierciedleniem Twojego charakteru i poziomu, to bardzo żałuję ludzi, którzy muszą z Tobą żyć.
czy tobie sie forum nie pomysliło ze szkółką niedzielną?
Jestem pewna, że mi się nie pomyliło. Jeśli uważasz inaczej, zgłoś to do samego MiKiGOD'a i wypierdol mnie stąd. Proste.
i ty masz ten zmysł, który pozwala ci decydowac co jest kulturalne a co nie? co jest łapaniem za słówka a co rozmową?
Tutaj nie potrzeba zmysłu.
takiej wyjebistej kultury od chuj wie kiedy nie widziałam
PS. tak ma wyglądac ta "twoja kultura"? tak?
Czasem nie da się kulturalnie z kimś porozmawiać. Przykład? Ty.
Jeśli masz jakieś obiekcje co do mnie i mojego moderowania, zgłoś to MiKiGOD'owi. Mnie nie obchodzi, co o mnie sądzisz. Jeśli uważasz, że Ty byłabym lepsza jako moderator, to mnie usuń i zajmij moje miejsce.
Merlin - 2006-01-17, 16:01
nie ma jak solidarność jajników
baby są dobre najbardziej żrą się ze sobą
MiKiGOD - 2006-01-17, 16:03
Znow brak jakiejkolwiek konstruktywnosci. Co za "kraj". Zamiast dzialac razem tylko sie klócic umiecie. Brak slow.
Kaczorro - 2006-01-17, 16:46
Ciekawi mnie co rozumie DSmolken pod: "Femon ze Skuldom ma przyjemny image choć niestety normalne gabaryty:"?
Że jest na pewno niższa niż Corey Parks która bardziej przypomina typową siatkarkę niż basistkę. Odwrotnie niż brzydal lubię baby większe ode mnie.
Kowbojek znałem wiele mieszkając kilkanaście lat w Teksasie. Nie mam nic przeciwko. Zresztą macie dziewczyny z Ghoultown (teksańskiej kapeli która sama o sobie mówi że gra death-country):
Obrazek
Obrazek
No nieźle - Ghoultown ma fajne fotki

SLAYER666 - 2006-01-17, 20:26
Obrazek
nie podoba mi się... szczególnie patrząc na twarz , włosy takie jakieś sztuczne,... nie będę się rozpisywać, bo sama krytyka i tak "poleci".
Co innego ta poniżej:

znalazłem szukając fotek leoparda (niemiecki czołg)... hehe
Mephisto - 2006-01-17, 20:31
obie powyzsze panie sa przecietne moi zdaniem
Sati - 2006-01-17, 20:32
obie powyzsze panie sa przecietne moi zdaniem
A jakie wg Ciebie nie są?
nug-soth - 2006-01-17, 21:12
obie powyzsze panie sa przecietne moi zdaniem
Zgadzam sie calkowicie.
Mephisto - 2006-01-17, 21:24
obie powyzsze panie sa przecietne moi zdaniem
A jakie wg Ciebie nie są?
takie jak Ty
Sati - 2006-01-17, 21:41
obie powyzsze panie sa przecietne moi zdaniem
A jakie wg Ciebie nie są?
takie jak Ty
z pewnością nie
Mephisto - 2006-01-17, 21:44
chyba wiem co mowie
Sati - 2006-01-17, 22:05
chyba wiem co mowie
z pewnością nie chyba wiem co mówie
Merlin - 2006-01-17, 22:15
normalna szatynka,szczupla, wysoka z pieknym usmiechem i fajna figura jest faaaaaajna a nie takie truposze
CODE IS RED - 2006-01-17, 22:19
tlusta , spocona kobieta i ciepla wodka - tylko dla orlow
Sati - 2006-01-17, 22:59
normalna szatynka
to tylko tyle chyba z tego mam
Stygmat - 2006-01-18, 00:44
teraz to niewiem, żadna mi się nie podoba, ogólnie teraz przechodzę taki okres, że uciekam od płci pięknej jak najdalej.
betton - 2006-01-18, 07:58
Czuję sie zniesmaczona po lekturze tejże wypowiedzi. Jeżeli ona jest odzwierciedleniem Twojego charakteru i poziomu, to bardzo żałuję ludzi, którzy muszą z Tobą żyć. wybacz protekcjonalny ton, ale ludzie twojego pokroju nie sa w stanie ocenić mojego charakteru i poziomu - pogódx się z tym (bluzgów nie będzie, bo nie chce ci robić krzywdy) i ty masz ten zmysł, który pozwala ci decydowac co jest kulturalne a co nie? co jest łapaniem za słówka a co rozmową?
Tutaj nie potrzeba zmysłu. nie bredź Cytat: Czasem nie da się kulturalnie z kimś porozmawiać. Przykład? Ty. ja po prostu zniżam sie do poziomu rynsztoka, zeby uzmysłowić ci twoją elokwencję - czyżbyś odkryla u siebie brak elokwencji? Cytat: Jeśli masz jakieś obiekcje co do mnie i mojego moderowania, zgłoś to MiKiGOD'owi. Mnie nie obchodzi, co o mnie sądzisz. Jeśli uważasz, że Ty byłabym lepsza jako moderator, to mnie usuń i zajmij moje miejsce. po pierwsze - MiKiGOD ma wazniejsze rzeczy do zrobienia, niż bawienie sie w przedszkolene pyskówki
po drugie - ja jako mod... tak szczerze? potrafiłabys żyć ze świadomością, ze straciłas jedyne miejsce w którym możesz być ważna?
Krieg - 2006-01-18, 08:01
Co innego ta poniżej:
Obrazek
znalazłem szukając fotek leoparda (niemiecki czołg)... hehe
Całkiem pozytywnie tzn. w moim guście
nug-soth - 2006-01-18, 08:15
po pierwsze - MiKiGOD ma wazniejsze rzeczy do zrobienia, niż bawienie sie w przedszkolene pyskówki
Wybacz, ze sie wtrace, ale kto zaczal te 'przedszkolne pskowki'?
betton - 2006-01-18, 08:20
wiec dla świetego spokoju najlepiej pozwolić rotten na zabawe w nie znam regulaminu... i lizac jej dupe? sorry, nie jestem konformistką...
DSmolken - 2006-01-18, 09:49
No nieźle - Ghoultown ma fajne fotki
Obrazek
Mam nowy cel w swojej muzycznej karierze - sprzedawać majteczki z logo DEAD RAVEN CHOIR.
brzydal - 2006-01-18, 13:20
teraz to niewiem, żadna mi się nie podoba, ogólnie teraz przechodzę taki okres, że uciekam od płci pięknej jak najdalej.
Stygmat nie warto uciekać przed dziewczynami - zwłaszcza, kiedy jesteś młody.
Za kilka lat to one bedą uciekać od Ciebie...no chyba, ze to krótkotrwały okres.
nug-soth - 2006-01-18, 16:10
wiec dla świetego spokoju najlepiej pozwolić rotten na zabawe w nie znam regulaminu... i lizac jej dupe? sorry, nie jestem konformistką...
Nie wypominaj jej wiec tego, ze wdaje sie w pyskowki jak sama je zaczynasz.
Lubie rotten, a to co o niej napisalas jest grubo przesadzone. Nie znam kogos kto nieslusznie zostalby przez nia wyjebany. Inna sprawa z ostrzezeniami, ktorych moim zdaniem i tak za malo daje, a ktore pozwalaja opamietac sie troche.
Tylko czasem blokuje tematy, w ktorych mozna jeszcze cos napisac. Ale nikt nie jest doskonaly hehe.
Btw, to nie byl ot, tylko obrona rotten, ktora kobieta jest, i to taka, ktora mi sie podoba. Wszystko wiec w temacie.
rotten - 2006-01-18, 16:28
Odpowiedź dla betton w dziale burdel.
Kaczorro - 2006-01-18, 16:45
Ta dyskusja nie ma sensu w tym temacie. Jeśli nadal masz jakiś problem i chciałabyś o nim podyskutować, załóż sobie oddzielny topic. Sądzę, że tutaj już się skończyło miejsce na to.
Wspaniały powód na załozenie nwego topicu w dziale Burdel!
CODE IS RED - 2006-01-18, 17:22
w teleexpresie podali ze w polsce odbedzie sie final miss world to sie napatrzymy na piekne laleczki, z ktorych kazda chce ratowac swiat
Ravage - 2006-01-18, 17:24
moje ideały
to Sati Rotten i Betton
Czorth - 2006-01-18, 23:56
Nie znam kogos kto nieslusznie zostalby przez nia wyjebany.
jarek?
Stygmat - 2006-01-19, 00:38
teraz to niewiem, żadna mi się nie podoba, ogólnie teraz przechodzę taki okres, że uciekam od płci pięknej jak najdalej.
Stygmat nie warto uciekać przed dziewczynami - zwłaszcza, kiedy jesteś młody.
Za kilka lat to one bedą uciekać od Ciebie...no chyba, ze to krótkotrwały okres.
Niewiem czy krótkotrwały, nie chcę wywlekać moich osobistych spraw, bo nikogo tutaj nie obchodzą jakieś śmieszne rzeczy jeszcze nastolatka, ale po dwu letnim związku, człowiekowi się odechciewa całej miłości itp. ;/
brzydal - 2006-01-19, 04:21
teraz to niewiem, żadna mi się nie podoba, ogólnie teraz przechodzę taki okres, że uciekam od płci pięknej jak najdalej.
Stygmat nie warto uciekać przed dziewczynami - zwłaszcza, kiedy jesteś młody.
Za kilka lat to one bedą uciekać od Ciebie...no chyba, ze to krótkotrwały okres.
Niewiem czy krótkotrwały, nie chcę wywlekać moich osobistych spraw, bo nikogo tutaj nie obchodzą jakieś śmieszne rzeczy jeszcze nastolatka, ale po dwu letnim związku, człowiekowi się odechciewa całej miłości itp. ;/
Przedewszystkim to ze masz 16, a nie 37 lat o niczym nie świadczy... każdy czuje mniej więcej tak samo.
Wiem, ze takie coś potrafi nieźle człowieka zdemolować ale uwierz, wiosna jest coraz bliżej i jak się trochę ogarniesz do tego czasu to szybko zapomnisz o byłej i znajdziesz sobie jakąś dziewczynę albo ona Ciebie .
No chyba że jest jeszcze szansa na ratowanie bo dwa lata w tak młodym wieku świadczy o tym, że nie było to byle jakie uczucie. Teraz 30-letni ludzie mają problem z bycie ze sobą 2 lata. Dlatego szybko się hajtają bo ślub wg. niech "utrwala" zwiazek na glinianych nogach (wg. mnie chyba patologie - o ile jest nie przemyślany i pochopny)...
Powodzenia. Będzie dobrze
Stygmat - 2006-01-19, 10:45
dziękuję zainteresowaniem Również uważam, że będzie dobrze, bo inaczej być nie może, jednakowoż odpocznę sobie trochę i do płci piękej mam ograniczony dostęp, to się zmieni, ale jeszcze troszkę czasu sobie dam.
rotten - 2006-01-19, 15:37
Nie znam kogos kto nieslusznie zostalby przez nia wyjebany.
jarek? Przypomnij mi, dlaczego go zbanowałam...? O ile dobrze pamiętam, to mnie zaczął wyzywać... \:
Czorth - 2006-01-20, 03:13
tego nie trzeba argumentowac .... wystarczy tego posluchac ;o i odpowiedz nasuwa sie sama ELO ELO POZDRO 600 jedno słowo mi się nasuwa: awezzesiejebnij
przytocz cytaty, teksty, wypowiedzi, wywiady, trasy koncertowe i udowodnij swoje twierdzenie.
mi tez jedno a wez sie pierdol ;o moje zdanie ze to scierwo i je kurwa uszanuj i zamknij morde ... myslisz ze masz moda to ktos bedzie przed troba czul respekt ? prosze cie ....
Ostro, ale zdarzają się ostrzejsze jazdy na 4um... zresztą to cały jarek, wiekszość takich postów miał hehe
rotten - 2006-01-20, 08:17
Ostro, ale zdarzają się ostrzejsze jazdy na 4um... zresztą to cały jarek, wiekszość takich postów miał hehe
Nie wiem dlaczego, ale wcale nie czuję się winna jego zbanowania. (;
wracając do tematu:
Paris Hilton. ;D
Czorth - 2006-01-20, 16:59
Paris Hilton. ;D
Barbie...
Carmen Electra
Burton - 2006-01-20, 17:19
Ja nie przepadam za metalówami. Nie wszystkimi ale jednak przeważająca większość to smutek wielki. Tłuste rzadko myte włosy, blada cera, papieros w gębie , co drugie słowo to kurwa, chleje toto jak smok. Co druga to zakompleksiona. Jak ma makijaż to jakiś taki "gotycki i upiorny". Na nogach glany, na ciele obciągnięte czarne swetry i czarna spódnica do kostek. Panie się oburzą ale w większości przypadków taka jest prawda. Oczywiście są piękne i powabne wyjątki. Ale to wyjątki potwierdzające regułę.
Najbardziej podobają mi się ładne i zgrabne dziewczyny, wysportowane, z lekką naturalną opalenizną, z solarium też może być byle nie przesadzone. No i ubrane jak fanki Snoop Doga, 50 cent i innych skaczących patafianów.
Taki lajf.
Ravage - 2006-01-20, 17:35
Ja nie przepadam za metalówami. Nie wszystkimi ale jednak przeważająca większość to smutek wielki. Tłuste rzadko myte włosy, blada cera, papieros w gębie , co drugie słowo to kurwa, chleje toto jak smok. Co druga to zakompleksiona. Jak ma makijaż to jakiś taki "gotycki i upiorny". Na nogach glany, na ciele obciągnięte czarne swetry i czarna spódnica do kostek. Panie się oburzą ale w większości przypadków taka jest prawda. Oczywiście są piękne i powabne wyjątki. Ale to wyjątki potwierdzające regułę.
Najbardziej podobają mi się ładne i zgrabne dziewczyny, wysportowane, z lekką naturalną opalenizną, z solarium też może być byle nie przesadzone. No i ubrane jak fanki Snoop Doga, 50 cent i innych skaczących patafianów.
Taki lajf.
podpisuje sie pod tym wszsytkim co mam
Sati - 2006-01-20, 17:59
Ja nie przepadam za metalówami. Nie wszystkimi ale jednak przeważająca większość to smutek wielki.
Smutek wielki? Jakoś znam dużo dziewczyn i nigdy nie spotkałam chodzącej masakry
Tłuste rzadko myte włosy, blada cera, papieros w gębie , co drugie słowo to kurwa, chleje toto jak smok.
Przeginasz.... myje włosy często, nie mam bladej cery, co do palenia i picia to każdej dziewczyny to jest osobista sprawa, powinieneś wiedzieć, ze ogólnie kobiety nie piją jak "smok"
Co druga to zakompleksiona. Jak ma makijaż to jakiś taki "gotycki i upiorny".
Nie mam kompleksów... nie maluje się jak got
Na nogach glany
i co z tego? na ciele obciągnięte czarne swetry i czarna spódnica do kostek. chyba same porażki znasz... spódnica?? fuuu Panie się oburzą ale w większości przypadków taka jest prawda. Oczywiście są piękne i powabne wyjątki. Ale to wyjątki potwierdzające regułę. Panie się nie oburzyły... ponieważ jesteś w wielkim błędzie...
Najbardziej podobają mi się ładne i zgrabne dziewczyny, wysportowane, z lekką naturalną opalenizną, z solarium też może być byle nie przesadzone. No i ubrane jak fanki Snoop Doga, 50 cent i innych skaczących patafianów. zapraszam na dyskoteke... dla Ciebie to chyba tylko takie... spoko szkoda, że zapomniałeś, że większy procent takich panien nie ma nic do powiedzenia...
brzydal - 2006-01-20, 19:12
Polki są zajebiste pod względem wyglądu... a jak to bywa kij ma dwa końce bo sa krytyczne wobec siebie i jeszcze bardziej krytyczne wobec facetów. Polecam kilkudniowy wyjazd do Francji, Niemiec lub Anglii.
Mój kumpel mawia, że są Kobiety, Mężczyźni i Niemki
Szkoda tylko, że Polki np. we Włoszech dają się wykorzystywać za parę groszy. (chodzi mi o to, że lecą na kasę ). Znam kilka "przypadków" z sąsiedztwa kiedy to bardzo ładne dziewczyny wyjeżdzały do Włoch z planem złapania frajera na dziecko... i awaria. Bo Włosi może ładniejsi od Polaków ale są przeskurwielami w stosunku do kobiet. Zwłaszcza jeśli kobiety sa całkowicie od nich uzależnione (nie mają prawa do legalnego zatrudnienia, nie znają języka etc. )... i wracają takie dziewczyny z brzuchem i "na gwałt" szukają frajera w Polsce...
Naraże się niektórym userom ale uważam, że Polki mają w dupie Polaków. Za bardzo ukochały hajs.
Dlatego ja jadę stąd w pizdu... może znajdę sobie jakąś kobietę przeciętnej urody. Która nie będzie patrzyła na życietylko przez pryzmat kasy i nie kopnie mnie w dupę po tym jak jakiś kolo "pokaze" jej lepsze życie niz to jakie miała ze mną.
Zdaje sobie sprawę, ze niektóre Polki nie są winne temu, że patrzą na życie chciwie... Faceci też nie są bez winy. Przecież żadna baba nie bedzie chciała żyć u boku nieudacznika którego trzeba utrzymywać. Sytuacja gospodarcza w kraju też nie sprzyja związkom. A niestety w tym kraju jest tak (zwłaszcza na prowincji), że jesli nie kombinujesz to wegetujesz. No chyba ze satysfakcjonuje Cię życie od pierwszego do pierwszego...
"Kiedy bieda wchodzi drzwiami, miłość ucieka przez okno..." ot takie życie.
Mój znajomy z pracuje od 8- 20 w salonie motocyklowym... zarabia jakies tam pieniądze, ale... jego baba z kótrą ma 8 latniego syna poznała człowieka, u boku kórego, będzie mogła sobie pozwolić na "lepsze" życie (Vogue, Rykiel Sonia, browar Corona)... i tak oto poszło mu się jestem głupkiem 10 lat życia...
sorry za oftop tak mi się zjechało z tematu
Mephisto - 2006-01-20, 19:41
to bedzie banalne co napisze ale....wyglad to sprawa drugorzedna,wazne co kobitka ma do powiedzenia i czy wszystko dobrze poukladane w glowce nie raz sie przekonalem ,ze lepiej mi sie rozmawia z dziewczyna hhmmm przecietnej urody, niz z zajebista laska, ale uwazajaca sie za"nie wiadomo kogo" tylko dlatego ze jest ladna
chociaz oczywiscie z jakims totalnym "pasztetem" bym nie mogl byc.trzeba sie jednak cenic
MiKiGOD - 2006-01-20, 20:53
brzydal: wreszcie cos madrego na tym forum. Polecam temat: http://forum.metal.pl/viewtopic.php?t=2251
Burton: "wyjątki potwierdzające regułę" nie ma czegos takiego jak wyjatki potwierdzajace regule, sa tylko wyjatki jej zaprzeczajace. To powiedzenie wymyslily slabe mase nie umiejace wyjsc poza stereotypy.
Jack the Nipper - 2006-01-20, 21:11
Brzydal - szacuneczek. lepiej bym tego nie ujął.
Mieszkam teraz w Anglii i widzę jak to wygląda, tutaj Polka nawet nie spojrzy na rodaka (w sumie słusznie skoro wokół masa bogatych adoratorów, a konkurencja żadna - czyste wyrachowanie).
Zaś co do urody. Polki owszem ładne, ale w Estonii to są dopiero cuda I jeszcze na dodatek Polak robi tam przecież za cudzoziemca
Burton - 2006-01-20, 21:51
Sati -> sorry ale jeszcze nie spotkałem metalówy, która ma coś do powiedzenia. Może mam pecha albo ślepy jestem ale to fakt z mojego życia. Zazwyczaj gadają o tym samym co panienki z dyskoteki. A glany nie wyglądają seksownie. Dla mnie dziewczyna z petem w ustach wygląda po prostu ochydnie - każda - tak mam i już. Oczywiście nikomu nie zabraniam. Może to dlatego że ja w ogóle nie palę?
MiKiGOD -> niech ci będzie i tak ni chuja nie rozumiem o co ci chodzi. Zawsze się tak mówiło.
rotten - 2006-01-20, 22:39
"Metalówy" co za brzydkie określenie... Glany noszę bardzo okazjonalnie, bo najczęściej na moich stopach znajdują się jakieś szpileczki. Nie noszę wyciągniętych swetrów. Spódniczka? Jak najbardziej, taka do kolan. Papierosy? Rzuciłam. Nie piję jak smok, ostatnio właściwie nie piję wogóle. I można ze mną porozmawiać o prawie wszystkim. Nie lecę na kasę, bo sama się dorobiłam.
Jestem idealna Niezły żart...
Burton - 2006-01-20, 22:46
To przecież pisałem że są wyjątki itp, itd
Tylko czamu dwa lub trzy na 1050 zarejestrowanych osób na forum???
Merlin - 2006-01-20, 22:47
Zaś co do urody. Polki owszem ładne, ale w Estonii to są dopiero cuda I jeszcze na dodatek Polak robi tam przecież za cudzoziemca
no ja sobie na festiwalu w Malborku poznalem Estonke i byla calkiema fajna tylko belkotala strasznie po swojemu ale i tak sie poznalismy
rotten - 2006-01-20, 22:47
To przecież pisałem że są wyjątki itp, itd
Tylko czamu dwa lub trzy na 1050 zarejestrowanych osób na forum??? bo 90% tutaj to mężczyźni...
Czorth - 2006-01-20, 22:54
Papierosy? Rzuciłam.
No dobra... jarek jednak się prosił
brzydal - 2006-01-21, 03:28
Glany noszę bardzo okazjonalnie, bo najczęściej na moich stopach znajdują się jakieś szpileczki. Nie noszę wyciągniętych swetrów. Spódniczka? Jak najbardziej, taka do kolan. Papierosy? Rzuciłam. Nie piję jak smok, ostatnio właściwie nie piję wogóle. I można ze mną porozmawiać o prawie wszystkim. Nie lecę na kasę, bo sama się dorobiłam.
Jestem idealna Niezły żart...
Ideał Bardzo mi sie podobają kobiety w spódniczkach to takie kobiece - a nietety coraz rzadziej można zobaczyć dziewczynę w spódniczce. Zapewne z powodu kompleksów... bo z tych które ja znam i znałem to każda miała jakieś ale co do swoich nóg . I dlatego najczęsciej je widywałem w spodniach, no chyba że gdzieś wieczorem ubierały spódniczki...
Do glanów nie mam nic... a nawet jestem za. Generalni podobaja mi sie zarówno dziewczyny ubrane elegancko jak i luzacko... To nie jest tak że jak dziewczyna ma glany to wyglada źle. Podobnie jak dziewczyna jest ubrana na sportowo też wyglada ekstra np. jakaś bluza PUMY z kapturem w fajnych kolorkach... do tego np. jakieś ciekawe spodnie niekonecznie w sportowym stylu...
Nie no generalnie to każda dziewczyna jeśli jest zadbana, gładka i pachnąca i ma to coś jest piękna. A jak ma jakis własny niepowtarzalny styl (dredy etc) to wogóle jest niesamowicie intrygująca...
nie toleruje tylko jednego: jak dziewcyna robi kolesiowi boki i mówi, że go kocha... albo nic nie mówi. Można się nieżle zrazić na długi czas lub zmienić podejscie do kobiet na bardzo negatywne - czy nawet zacząc je traktować przedmiotowo. Byłem juz świadkiem takiej metamorfozy jednego kolegi. Kiedys był wrażliwym i delikatnym chłopakiem ale po tym jak druga dziewczyna zaczeła mu przyprawiać rogi to zmienił całkiem nastawienie do kobiet...
Czasem nie moge go juz słuchać
rotten - 2006-01-21, 09:47
Papierosy? Rzuciłam.
No dobra... jarek jednak się prosił
;D ;p
Wiele razy spotkałam się z przedmiotowym traktowaniem mojej osoby. Wizytówka faceta, dziewczyna na pokaz, musi się podobać kolegom itd. Z tego właśnie powodu jestem obecnie samotna i nie sądzę by sięto szybko zmieniło. Mam prawie 20 lat, jestem niezależna, umiem wypełnić sobie wolny czas... Żyć, nie umierać... ehhh |:
Mlody-666. - 2006-01-21, 09:53
Ladne panny to sa tanie kurwy stojoce na 7
brzydal - 2006-01-21, 10:54
Ladne panny to sa tanie kurwy stojoce na 7
Rozwiń swoją wypowiedź. Bardzo proszę.
@rotten: Nie martw sie. Wkrótce wiosna. Napewno wyhaczysz jakiegoś "towara"...
Stygmat - 2006-01-21, 11:14
Mnie to pierdoli jak kobieta wygląda, bo po chuj mi ładna, ale głupia, która nadaje się tylko do jednego ? Jeśli nie umiem się dogadać z dziewczyną to nawet nie próbuję coś razem kminić, bo to nie ma sensu. Jak narazie moja samotność wytwarza u mnie syndrom ciągłego poprawiania się i dąrzenia do doskonałości. Wiem, że samotność mi niedługo wyjdzie bokiem, bo człowiek to zwierzę stadne, a ja lubię towarzystwo dziewczyny, z którą czuję się dobrze. Sorry za moje smuty, ale trochęmam chyba z romantyka i przez ostatnie dni jakoś mi tak smutnawo, dlatego pod maską internetu sobie cały czas żartuję (prawda Fred ?) Trzymajcie się zioomy i pamięt6ajcie, żeby nie tracić swoich skarbów i robić wszystko żeby je mieć blisko przy sobie, bo jak to mówią, z kobietami źle, a bez nich jeszcze gorzej.
brzydal - 2006-01-21, 11:21
Mnie to pierdoli jak kobieta wygląda, bo po chuj mi ładna, ale głupia, która nadaje się tylko do jednego ? Jeśli nie umiem się dogadać z dziewczyną to nawet nie próbuję coś razem kminić, bo to nie ma sensu. Jak narazie moja samotność wytwarza u mnie syndrom ciągłego poprawiania się i dąrzenia do doskonałości. Wiem, że samotność mi niedługo wyjdzie bokiem, bo człowiek to zwierzę stadne, a ja lubię towarzystwo dziewczyny, z którą czuję się dobrze. Sorry za moje smuty, ale trochęmam chyba z romantyka i przez ostatnie dni jakoś mi tak smutnawo, dlatego pod maską internetu sobie cały czas żartuję (prawda Fred ?) Trzymajcie się zioomy i pamięt6ajcie, żeby nie tracić swoich skarbów i robić wszystko żeby je mieć blisko przy sobie, bo jak to mówią, z kobietami źle, a bez nich jeszcze gorzej.
Teraz są cięzkie czasy dla romantyków... Musisz znaleźć złoty środek, albo zwiazać sie z naprawdę fajną dziewczyną, bo inaczej to każda bedzie wykorzystywać Twoją wrażliwość i po pewnym czasie zacznie uważać Cię za frajera...
Świat jest bezwzględny...
Stygmat - 2006-01-21, 12:12
wcześniej na Twoje słowa bym odpowiedział "no co Ty przeca wiem "o so hosi" i nie dam sięskrzywdzić żadnej białogłowej, ale teraz niestety nie jestem tego taki pewny, narazie próbuję odboleć wszystkie chwile pracując nad sobą, pisząc texty, darciem mordy na próbach i koncertach, jak i również ucząc się na sesję Złoty środek jest ważny, jednak jak sięcośczuję w duszy to nie ma co patrzeć na rozum, bo się robi wtedy z serca lód, który może boleć jeszcze bardziej wewnątrz.
brzydal - 2006-01-21, 13:13
wcześniej na Twoje słowa bym odpowiedział "no co Ty przeca wiem "o so hosi" i nie dam sięskrzywdzić żadnej białogłowej, ale teraz niestety nie jestem tego taki pewny, narazie próbuję odboleć wszystkie chwile pracując nad sobą, pisząc texty, darciem mordy na próbach i koncertach, jak i również ucząc się na sesję Złoty środek jest ważny, jednak jak sięcośczuję w duszy to nie ma co patrzeć na rozum, bo się robi wtedy z serca lód, który może boleć jeszcze bardziej wewnątrz.
Stygmat, a Ty czasem nie masz nicka, ksywki - Geralt?
Bo kojarzę gościa z Lbl chyba w twoim wieku (19-21 lat), który też jest w podobnej sytuacji On też w jakimś zespole chyba sie udziela... hm...
Stygmat - 2006-01-21, 14:54
pierwsze słyszę o takiej xywce z Lublina i do tego grającym w kapeli.
Dziwny zbieg okoliczności...mohery by mówiły o cudzie
brzydal - 2006-01-21, 16:56
Wiele razy spotkałam się z przedmiotowym traktowaniem mojej osoby. Wizytówka faceta, dziewczyna na pokaz, musi się podobać kolegom itd. Z tego właśnie powodu jestem obecnie samotna i nie sądzę by się to szybko zmieniło. Mam prawie 20 lat, jestem niezależna, umiem wypełnić sobie wolny czas... Żyć, nie umierać... ehhh |:
Ja nie potrzebuje poklasku kolegów... wiem jedno, ze najczęściej nic z tego wychodzi jeśli robi się coś pod innych. A juz napewno nie sugerowałbym sie opinia kolegów na temat mojej dziewczyny. Zresztą mam kolegów z zasadami i jeśli któryś by palną coś głupiego to automatycznie byłby "poniżony" przez pozostałych...
A po drugie to jakoś zawsze byłem nieco inny od rówieśników. Pewnie przez to ze zawsze miałem starszych kolegów. Nauczyłem sie też tego o czym mówiła betton, że uroda to rzecz ulotna dziś jest, jutro jej nie ma. Nie można budować związku tylko przez pryzmat "walorów zewnętrznych" a tak jest jeśli kolesie dobierają sobie partnerkę pod gust kolegów
Mnie zawsze kręciły dziewczyny mądrzejsze odemnie (z czym z resztą nie miałem najmniejszego problemu )... Łóżko to nie wszystko.
Wiesz co rotten... tak czytam Twoje posty od jakiegoś czasu i dochodzę do wniosku, że Ty jesteś dojrzalsza od moich znajomych które mają po 25-26 lat... Jak Ty to robisz?
Powiem wiecej nie spotkałem jeszcze 19 latki która jest niezależna, sama sie utrzymuje, ma samochód... i daje radę w sumie w obcym mieście. (bo z tego co sie zorientowałem to przyjechałaś do Krk z jakiegoś miasteczka). Jestem pod wrażeniem. (szczerze to mówię, nie podlizuję się mimo iż to tak wyglada).
Co do samotności to juz jest niemalże norma u takich dziewczyn jak Ty. Podobno faceci boja sie silnych kobiet...
... ja nie.
rotten - 2006-01-21, 17:05
Wiesz co rotten... tak czytam Twoje posty od jakiegoś czasu i dochodzę do wniosku, że Ty jesteś dojrzalsza od moich znajomych które mają po 25-26 lat... Jak Ty to robisz?
(; dojrzałość to rzecz względna. Doświadczyłam trochę w życiu i już mi tak zostało.
Powiem wiecej nie spotkałem jeszcze 19 latki która jest niezależna, sama sie utrzymuje, ma samochód... i daje radę w sumie w obcym mieście. (...)Co do samotności to juz jest niemalże norma u takich dziewczyn jak Ty.
W życiu trzeba umieć sobie radzić. Ileż można być na garnuszku rodziców i pasożytować na rodzinie? Zawsze chciałam poczuć się niezależna. Teraz mi się to udaje i staram się to wykorzystać w dobrym kieunku. (:
Podobno faceci boja sie silnych kobiet...
... ja nie. Ja niestety nie jestem silna. Zbyt duża ilość chorych, wyczerpujących związków sprawiła, że jestem bardzo niepewna siebie i wogóle taka jakaś słaba.
brzydal - 2006-01-22, 00:47
Podobno faceci boja sie silnych kobiet...
... ja nie. Ja niestety nie jestem silna. Zbyt duża ilość chorych, wyczerpujących związków sprawiła, że jestem bardzo niepewna siebie i wogóle taka jakaś słaba.[/quote]
Kilak dni temu rozmawaiałem z dziewczyną kilka lat starszą od Ciebie... mówiła tak samo. Ona mówiła, że każdy z jej zwiazków odbierał jej coraz więcej pewności siebie... Otatnio poznała faceta o ponad 10 lat starszego ;/ a już wczesniej to przerabiała... dużo by mówić/pisać...
Czasem trzeba dlugo czekać, aż sie trafi na to, na co się czekało...
Czorth - 2006-01-22, 02:04
Mnie to pierdoli jak kobieta wygląda, bo po chuj mi ładna, ale głupia, która nadaje się tylko do jednego ?
Wybacz, ale to pięknie ująłeś
Ja niestety nie jestem silna. Zbyt duża ilość chorych, wyczerpujących związków sprawiła, że jestem bardzo niepewna siebie i wogóle taka jakaś słaba.
tja
rotten - 2006-01-22, 10:58
Ja niestety nie jestem silna. Zbyt duża ilość chorych, wyczerpujących związków sprawiła, że jestem bardzo niepewna siebie i wogóle taka jakaś słaba.
tja no tak! ;p serio serio (:
brzydal -> też przerabiałam takie związki, gdzie facet był starszy o 9, 10 lat ode mnie. Są tak samo chujowe jak z innymi mężczyznami... |:
brzydal - 2006-01-22, 19:06
brzydal -> też przerabiałam takie związki, gdzie facet był starszy o 9, 10 lat ode mnie. Są tak samo chujowe jak z innymi mężczyznami... |:
4 lata temu była z gościem o 17 lat starszym (Ona:19 on:36)... i to miałbyc pierwszy i ostatni taki związek, ale życie płata figle i znowu jest z gościem który jest o "pare" lat starszy...
Mam kolgów w tym wieku i wiem co trzydziestoparoletni faceci myślą o młodziutkich "dupach"... Szkoda, że ona tego nie rozumie. Zreszta nawet nieśmiałbym jej mówić.
Czorth - 2006-01-22, 21:31
Mam kolgów w tym wieku i wiem co trzydziestoparoletni faceci myślą o młodziutkich "dupach"... Szkoda, że ona tego nie rozumie. Zreszta nawet nieśmiałbym jej mówić.
A może... właśnie rozumie i jej pasi
Merlin - 2006-01-22, 23:40
baby są głupie
co wacle nie świadczy o tym ze faceci nie sa
brzydal - 2006-02-10, 01:42
Jakie baby są każdy wie... ale jacy są faceci...
http://f.kafeteria.pl/tem...1183607&start=0
Czorth - 2006-02-10, 03:35
Konfident
No i wstrzymywanie bąków jest niezdrowe, a w pozycji leżącej więcej się nagromadzają
Sati - 2006-02-10, 09:28
hahaha
Mephisto - 2006-02-10, 11:49
Jakie baby są każdy wie... ale jacy są faceci...
http://f.kafeteria.pl/tem...1183607&start=0
no tak...nie ma to jak wejsc sobie na kafeterie,kiedy sie czlowiek chce totalnie odmóżdzyć
swoja droga to sa juz powiedzenia dotyczace tego portalu(o2)-np."jestes glupi jak babki z kafeterii" albo "wypowiedz na poziomie o2"
i nie bronie tu wcale facetow,ot taka refleksja mi sie nasunela
Czorth - 2006-02-10, 21:45
tak tak Mephisto... nie bronisz facetów
Ja jak to poczytałem to polewkę miałem nieziemską... naprawdę przez pierwsze 2/3 strony wypowiedzi są zabawne ...
W ogóle... koleś sika na siedząco -bo łatwiej wcelować- albo inny - sra godzinkę, bo musi z włosów bizonki powyciągać hehe
brzydal - 2006-03-08, 11:48
W jedno ulepić 4 pory roku,zgrać w całość noc z dniem,zjednoczyć gwiazdy w jedno spojrzenie,zapleść w warkocz wszelkie smaki,żar i przenikliwe zimno wlać do jednej duszy... stworzyć ciało tak piękne i gładkie mógł tylko Bóg dając istnieniu imię KOBIETA.Wszystkim kobietom wszystkiego naj w dniu ich święta,oby ten dzień trwał dla was cały rok
Zyczy Męski Szowinista, Świnia i seksista... Zabijcie mnie feministki
Kaczorro - 2006-03-08, 14:29
Da - wszystkiego naj naj dziewuchy
Burton - 2006-03-08, 15:38
Brzydal -> męski szowinista, świnia TY?
Przecież ty jesteś największa wazelina dla każdej babki na tym forum . Wszystkie ci się podobają , wszystkie są zajebiste i w ogóle. Dla każdej jesteś do rany przyłóż. Normalnie jakbyś żony szukał.
rotten - 2006-03-08, 16:12
Dziękuję w swoim imieniu (; szukam męża... ;p
Demigod - 2006-03-08, 16:36
wszystkim Kobietom na forum wszystkiego najlepszego z okazji 8.3
Burton - 2006-03-08, 17:52
Cytat: Dziękuję w swoim imieniu (; szukam męża... ;p
No co ty! Nie popełniaj tego błędu. Popatrz na inne mężatki na tym forum. Zgroza!!
Betton! Pozdrawiam!
brzydal - 2006-03-08, 23:42
Brzydal -> męski szowinista, świnia TY?
Przecież ty jesteś największa wazelina dla każdej babki na tym forum . Wszystkie ci się podobają , wszystkie są zajebiste i w ogóle. Dla każdej jesteś do rany przyłóż. Normalnie jakbyś żony szukał.
to aż tak to się rzuca w oczy?
To wyście nie widzieli forum motocyklowego na którym się udzielam
No ale co ja mam zrobić? To nie moja wina, że moja uwaga skupia się tylko na tym co mi się podoba w danej kobiecie... Minusy zauważam tylko u osobniczek które mnie zwyczajnei wkurwiają i ich nie lubię (wtedy nie dostrzegam plusów choćby miały je wypalone na czole )
No a z tą żoną to żeś zapierdolił bombę "jak sie patrzy" Poniekad tak jest - podswiadomie coś mi tam się pierdoli na ten temat w głowie. Romoleje z roku na rok... a przecież ja jestem taki młodziutki z wygladu(to po matce ) i kązda moja rówieśniczka wygląda przy mnie staro..
rotten: nie marnuj sobie życia. Małżeństwo jest fajne ale w filmie. W życiu zamienia się w drogę krzyżową... obojętne czy śpisz na kasie czy nie. Bardzo ciężko się dobrać w tych czasach. Ludzie stawiają sobie coraz większe wymagania, a co za tym idzie coraz trudniej im sprostać... eh...
Małżeństwo to - jak mawia mój koligen cinek - "chujnia z grzybnią i Gora Kalwaria". A jest starszy ode mnie o kilka lat i chyba wie co mówi
Inna sprawa że z czasem życie jako singiel bywa pozbawione sensu zwłaszcza jeśli praca nie sprawia satysfakcji i takie tam...
(KURWA zacząłem się dołować)
CODE IS RED - 2006-03-09, 00:15
wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet dla forumowych kobiet od CODE IS RED
Burton - 2006-03-09, 09:48
Brzydal -> No w sumie nic nie musisz robić. Póki co jest to lekkostrawne choć naprawdę rzuca się w oczy. A może to ja się niepotrzebnie przypierdalam. Czasami to straszny skurwysyn ze mnie wyłazi.
betton - 2006-03-09, 11:24
No co ty! Nie popełniaj tego błędu. Popatrz na inne mężatki na tym forum. Zgroza!! Betton! Pozdrawiam! dziękuje
w kategorii męzatki, zwiazki... wiesz co? mój księciunio dawno dawno temu tez był taki jak ty, identyczny, do wszystkich sie dopieprzał, szczególnie do tych, którzy sie dali zaobrączkowac... postawa JA-BÓG, tru, heavy-666, ze świńską niewyparzoną gebą, męski szownistwa, wredny dla całego świata - podobało mi sie to bo wydawało mi się, że to chłop z ikrą, nie da se w kasze dmuchac nawet mnie... tymczasem po oswojeniu i udomownieniu zarośniętego wrednego metala mam w domu pokojowo nastawionego do świata równiutko obciętego kanapowca, któremu sie nawet już nie chce iść na Metalmanie... POINTA? pogadamy jak cie udomową, każa ci płacić rachunki, pracować, hehehe! może ty bedziesz pierwszym, któremu udało sie pogodzic dawne imprezowe przyzwyczajenia z tzw. dorosłym życiem...
Ravage - 2006-03-09, 14:04
o zgrozo !
będę twardki do końca !
Burton - 2006-03-09, 14:58
Betton -> zawodowo pracuję już od prawie 9 lat. Rachunki płacę, do domu się dokładam.
Imho sama doprowadziłaś do tego że twój książe zmienił się nie do poznania. Czytając twoje posty, można nabrać pewnego wyobrażenia o tobie. Ty w domu rządzisz. Począwszy od umeblowania, skończywszy na seksie. Ty jesteś głową a facet nie jest nawet szyją, tylko kapciem. Masz silne charakter to ci przyznaję.Zapewne to ty jesteś stroną dominującą w twoim związku. Trafiłaś na słabszego od siebie, stłamsiłaś go, ułożyłaś pod siebie a teraz masz pretensje że twój luby jest jaki jest. Pewnie się cholera boi odezwać w domu bo go zaraz spierdolisz. Może był kiedyś inny ale to ty stworzyłaś tego potworka. Więc się teraz męcz z nim.
Kobiety wybór należy do was albo prawdziwy FACET - maczo muczaczo, co z kolegami na mecz wychodzi bez pytania. Albo ciotka - klotka, ciepłe kluchy i smarki pod nochem ( i narzekanie na resztę życia.)
P.s ostatnie dwa zdania proszę traktować z przymrużeniem oka.
P.s 2 Oczywiście że jestem męską szowinistyczną świnią. Taką co sobie babie na łeb wejść nie daje. Co nie jest równoznaczne z tym że nie liczę się z daniem mojej kobietki.
Czorth - 2006-03-10, 02:05
A może właśnie o to chodzi... inteligentny, świadomy sytuacji człowiek nie da się zastraszyc czy okiełznać... pociąg do wolności zawsze będzie brała górę... Czy czasem to nie jest tak, ze on chciał się tak wbić w kobiece szpony
Ja właśnie się zastanawiam... przecież nie mogę całe życie wstawać o 14, siedzieć w pidżamie przed kompem, chlać piwa, słuchać muzy/grać w kapeli, chodzić na biby/koncerty i tak w kółko... Kiedyś trzeba tą stagnację osiągnąć, bo nim się człowiek obejrzy, będzie miał 50 lat - w perspektywie dalsze picie, żadnych "osiągnięć", bez bliskich (kochających) ludzi... I co dalej? Zapić się na śmierć?... organizm w końcu odmówi... I pozostanie smutna rola smiesznego warzywka... Zatem lepiej żeby mnie jakaś kobieta w przyszłości okiełznała hehe...
brzydal - 2006-03-10, 02:20
Ja właśnie się zastanawiam... przecież nie mogę całe życie wstawać o 14, siedzieć w pidżamie przed kompem, chlać piwa, słuchać muzy/grać w kapeli, chodzić na biby/koncerty i tak w kółko... Kiedyś trzeba tą stagnację osiągnąć, bo nim się człowiek obejrzy, będzie miał 50 lat - w perspektywie dalsze picie, żadnych "osiągnięć", bez bliskich (kochających) ludzi... I co dalej? Zapić się na śmierć?... organizm w końcu odmówi... I pozostanie smutna rola smiesznego warzywka... Zatem lepiej żeby mnie jakaś kobieta w przyszłości okiełznała hehe...
Czorth ja Cie nie poznaje (a swoją drogą to brakowało Cię tutaj)
Nie tragizuj jeszcze będziesz mial dość baby
A tak na powaznie to niegdzie nie jest napisane ze jak ktoś sie nie ohajta to skończy tak:

I pamietaj, że żadna kobieta nie zrobi z Ciebie księcia ani pracusia... To zależy tylko od Ciebie.
Znajdziesz sobie odpowiednie zajęcie i dalej będziesz mógł spać do 14-tej.
Uwierz brzydalowi, który nie zna żadnego szczęsliwego męża... są albo nieszczęsliwi albo udają szczescie
betton - 2006-03-10, 08:25
się dokładam sie dokładać a myśleć o wszystkim to dwie różne rzeczy Cytat: doprowadziłaś do tego że twój książe zmienił się nie do poznania rozpieściłam... Cytat: Ty w domu rządzisz. Począwszy od umeblowania, skończywszy na seksie widzisz w tym coś złego, bo ja nie Cytat: Zapewne to ty jesteś stroną dominującą w twoim związku. hehehe! nie wiem co rozumiesz przez "strone dominującą" - meble, urzadzenie domu, dodatki, żarcie, pierdoły? jeśli tak to faktycznie jestem tyranem Cytat: Trafiłaś na słabszego od siebie a może identycznego albo gorszego niż ja? Cytat: stłamsiłaś go a może on po prostu wie, ze zawsze uratuje mu dupe i niczym sie nie przejmuje Cytat: ułożyłaś pod siebie a może on już na wstępie był ułożony pode mnie? a teraz zrobił sie z niego domator? Cytat: a teraz masz pretensje że twój luby jest jaki jest miałam nadzieje, ze zrozumiesz co do ciebie mówie - nie zrozumiałeś... i wybacz, ale nie chce mi sie tłumaczyć, że różnica między stłamszeniem kogoś a rozpieszczeniem jak dziecko jest ogromna Cytat: wybór należy do was albo prawdziwy FACET - (...) bez pytania wypierdoliłabym takiego kolesia przez zamkniete okno... w zwiazku są pewne granice, których ty widocznie jeszcze nie widzisz... RAZEM sie o czyms decyduje, nie chodzi o mecz... - gwarantuje ci, ze jesli bedziesz z jakąś ONĄ na stałe, bedziesz z nią mieszkał... to jesli raz tak zrobisz to bedziesz miał przejebane... no, ale jesli panienka bedzie miała mentalnośc bluszcza czekającego aż pan i władca wróci, pozwoli, poinformuje lub nie poinformuje...to inna bajka... Cytat: Albo ciotka - klotka, ciepłe kluchy i smarki pod nochem ( i narzekanie na resztę życia.) nie obraź sie, ale nawet ten "żartobliwy" podział facetów dowodzi, co ty tak naprawde wiesz o zwiazkach, relacjach damsko-meskich, udanym, nieudanym pożyciu... obawiam sie, ze kompletnie nic... przestaniesz mieszkać pod mamusiną spódnica to pogadamy...
PS. kategoria sex - pochwal sie - ile razy w tygodniu?
Podobne tematy
Mity i bzdury, jakie krążą na temat PLD i e-drewno
Jakie kary grożą za popełnienie przestępstwa korupcji
Jakie najlepsze drzewo na altanę ogrodową.
Uważaj na co klikasz i jakie mejle otwierasz
Komu i jakie świadczenia z ZFŚS
Jakie grzyby teraz w lesie
Jakie piosenki chętnie słuchacie???
leszek teleszynski
poznan;winogrady;teleizja
prawdziwych warmiakF3w
klub protektor pl
wwwpascal po prost gotuj
kwasy czy peeling azjatycki kremy czy zabieg
dwudziestoletnia ania full service 0 508 799
quad q6600 4gb ram 8800gt monitor 19 widescreen
um dzierBFoniF3w
Kolekcja wypowiedzi z for internetowych ; Start